_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2019/2020

Przed nami kolejny sezon w najlepszej piłkarskiej lidze świata. Jak ktoś wątpi, to może sprawdzić wyniki finałów europejskich pucharów w...

26.01.2020

Carlisle United 2 - 1 Walsall


1-0 Nick Anderton 21’
2-0 gol samobójczy Liam Roberts 43’
2-1 Mat Sadler 50’ (asysta Rory Holden)

Taki niesmak po spotkaniu. To znaczy dwa gole stracone, które innego dnia wcale by nie padły. Po prostu małe błędy w defensywie, pogubione krycie i tak dalej. No a w ofensywie znów to samo. Brak pomysłu, brak wykonania. Co z tego, że w drugiej połowie była przewaga w tak zwanym polu, jak nie miało to praktycznie żadnego przełożenia na akcje, czy wynik. Podobno ma ktoś wkrótce dołączyć, kto pomoże z tym problemem, z naciskiem na słowo podobno, ale miejsca barażowe w tym sezonie? 10 punktów straty, 11 z tej fantastycznej różnicy bramkowej. Będę zaskoczony, jak uda się to odrobić. Zawsze zostawiam sobie jednak na to miejsce. Następny mecz wtorek. Morecambe u siebie. To już trzeba wygrać. Najlepiej tak przekonująco.

22.01.2020

Nowy pomocnik w Walsall FC


Nie, to nie skrzydłowy. Nawet nie ofensywny pomocnik, ale mimo pewnego rozczarowania, nie spisywał bym go od razu na straty. Nathan Sheron, 22 lata, normalnie zawodnik Fleetwood. W tym sezonie za dużo się nie nagrał, głównie siedział na ławce rezerwowych, ale w poprzednim zagrał ponad 1.500 minut na poziomie League One (część jako defensor). Dlatego nie czepiałbym się tego wypożyczenia. Można było odnieść wrażenie, że zespołowi brakuje takiego pomocnika, który wie jak się bronić i wie, co trzeba zrobić na boisku, żeby zminimalizować ryzyko utraty gola przez jego zespół. Skoro awans w tym roku jest mało prawdopodobny, chociaż oficjalna linia klubu mówi coś innego, warto zająć się budową składu na przyszły sezon. Zawodnikowi chyba kończy się umowa po tym, więc to wypożyczenie ma ręce i nogi. Pozostaje mu tylko życzyć powodzenia i szybkiej aklimatyzacji. No i nie zaglądania na strony klubowe można powiedzieć, bo pozytywnych opinii o tym wypożyczeniu raczej wielu tam nie znajdzie. No tak, magia mediów społecznościowych.

19.01.2020

Walsall 2 - 1 Crawley Town


0-1 Panutche Camara 27’
1-1 Josh Gordon 72’
2-1 Wesley McDonald 88’ (asysta Caolan Lavery)


Łomotu nie było, ale początek mógł go zwiastować. Goście lepiej weszli w to spotkanie, jakby byli skuteczniejsi, to byłoby o porażce, ale to chyba magia niższych lig. Tam czasami nie idzie, nawet jak się jest w formie. Chociaż przewaga zespołu gości była. Po zmianie stron dość podobnie, goście grali już na dociągnięcie wyniku, ale zmiany zmieniły obraz meczu. Jednym z tych zawodników był kupiony w piątek Jack Nolan. 18 lat, zawodnik młodzieżowy z Reading. Podejrzewam, że suma transferu to ekwiwalent za wyszkolenie. Trudno mówić o jakimś większym doświadczeniu, skoro występował w piłce juniorskiej wcześniej. Skrzydłowy, może grać po obu stronach boiska i też na pozycji ofensywnego pomocnika. Jak dla mnie, to zakup na następny sezon. Zresztą umowa jest na półtora roku. Wracając do meczu, ładny gol Gordona, kapitalny McDonalda i wygrana stała się faktem. To nie był super mecz, ale tak to jest w niższych ligach. Dobrze, że są trzy punkty, od razu niemal wróciły rozmowy o barażach. Tylko do tego to daleka droga. Jutro ma dołączyć nowy zawodnik, pomocnik tym razem. Powinno to więc wyglądać lepiej. A następny mecz? Sobota tradycyjnie, Carlisle United na wyjeździe.

15.01.2020

Dwa spotkania Walsall


Wiem, że trochę po meczach, ale czekałem. Pierwsza rzecz to spotkanie z fanami, zaplanowane na 16 stycznia. Druga rzecz, czekałem na jakiś transfer. Jak nie zakup gracza, to wypożyczenie. Tylko chyba nic z tego nie wyjdzie, a ten sezon trzeba po prostu dograć i tyle. Myślałem, że może ktoś nowy, do linii pomocy, jednak pojawi się w zespole. Czytając wypowiedzi prezesa, szanse na to są raczej małe. Zapowiedzi medialne były odrobinę inne, więc można czuć się rozczarowanym. No dobrze, krótko o meczach.

Najpierw spotkanie z Portsmouth w EFL Trophy. Wiem, że porażka, ale po pierwsze minimalna bo tylko 1-2, a po drugie gra mogła się podobać. Był co prawda niewykorzystany rzut karny, ale nie miałbym większych pretensji. Po prostu chyba nikt nie liczył, że uda się coś zrobić. Cieszyła dobrze wyglądająca gra zespołu. Tak więc chyba dobrze, że to już za nami.

Natomiast wyjazdowy mecz ligowy z Cheltenham wyraźnie pokazał, który zespół będzie się bił o awans w tym sezonie. I nie będzie to drużyna gości. Lepszy plan na ten mecz, lepiej wyglądający piłkarze, wreszcie lepsza kontrola nad spotkaniem. To nie było dużo, ale te momenty jakości wystarczyły. Chyba też po tym meczu została podjęta decyzja, że ten sezon trzeba tylko dograć, nie licząc na nic ekscytującego. Zarówno spadek z ligi, jak i awans na miejsce barażowe, raczej się nie ziszczą. Trochę to przykre, ale najwyraźniej przebudowa klubu i zespołu zajmie więcej czasu. Na pewno Wes McDonald zostanie na następny sezon. Cynik we mnie powie, że magicznie straci formę. Następny mecz sobota, Crawley Town u siebie. W kościach czuję, że będzie łomot, ale mam nadzieję, że się mylę.

13.01.2020

09.01.2020

Podsumowanie kolejek 13-21 Premier League 2019-20


Za nami chyba ten najgorętszy okres w lidze, stosunkowo często ustalający, gdzie zespoły skończą sezon. Co prawda do końca zostało kilkanaście meczów, ale pewnych strat już się nie nadrobi. Po prostu dystans zrobił się za duży. Po kolei zespół, średnia punktów, bramki, a w nawiasie porównanie do poprzedniego okresu.