_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2018/2019

Nie będę ukrywał, że chciałem zacząć inaczej, słowami ‘czeka nas kolejny sezon w lidze Mistrzów Świata’. No dobrze, reprezentacja tak wy...

23.01.2019

Plymouth Argyle 2 - 1 Walsall


Ryan Edwards 54'
Niall Canavan 65'
Andy Cook 82'


Półszanse, ćwierćszanse, ale na końcu brak wykończenia. Może trochę szkoda, bo w pierwszej połowie oba zespoły grały bardzo równo, ale jednak lepsze szanse mieli piłkarze gości. W drugiej połowie gospodarze wrócili, zagrali o wiele lepiej, a zespół Walsall zaczęli się gubić. Dwie stracone bramki to wina defensywy, bo przy pierwszej Nicky Devlin mógł zachować się lepiej (gospodarze po prostu przeładowali tę strefę boiska, ale próbowali to zrobić cały mecz tak właściwie), a przy drugiej krycie zgubił nie Cook (chociaż to tak wygląda w powtórkach i reakcjach), ale Connor Johnson (tak zakładam, że było krycie indywidualne). To młody zawodnik, można mu to wybaczyć. Bramka dla Walsall bardzo ładna, jakby to ktoś z mocniejszego klubu strzelił takiego gola, to byłoby to w materiałach telewizyjnych. Tylko na pocieszenie, ale kolejny gol napastnika, bardzo ładny. Pięć punktów przewagi nad strefą spadkową i mecz rozegrany więcej. Mogło to wyglądać lepiej. Następny mecz drugiego lutego, Rochdale u siebie. Trzeba wygrać, bo to pomału robi się sześciopakiem w dole tabeli. Czy będą wzmocnienia składu? Teoretycznie można znaleźć pozycje wymagające uzupełnienia, ale wszystko rozbija się o kwestie pieniędzy, a raczej ich braku.

21.01.2019

23 Gameweek Premier League (2018/2019)


Kolejka nieco w zawieszeniu między okresem świątecznym, a poważniejszą przerwą, kiedy można poprawić pewne elementy. Tylko nikt nie czeka na zespoły, które są bez formy. 

Nowy zawodnik w WFC


A jest nim Dan Scarr, kupiony (!) z Birmingham City. Za ile dokładnie? Nie wiadomo, ale biorąc pod uwagę, że nie był podstawowym zawodnikiem, to suma w okolicach 45 tysięcy funtów pojawiająca się w necie, może być zbliżone prawdzie. Wracając do zawodnika, 24 lata, środkowy obrońca. W tym sezonie zagrał raz, w sierpniu w pucharze ligi. Zaczynał w klubach z niższych lig, trafił do Birmingham, sezon temu wypożyczony do Wycombe, zagrał tam ponad 20 spotkań, wrócił do swojego klubu, ale chyba nie potrafił przeskoczyć tego poziomu, żeby zagrozić defensorom. Podobno Dean Keates, szkoleniowiec Walsall, miał go na oku latem, ale wtedy gracz nie był na sprzedaż. Teraz kluby się porozumiały. Debiut może być jutro, a jak nie, to w następnym meczu. Umowa na dwa i pół roku.

Cynik we mnie powie, że to czyszczenie przedpola przed protestem, który wystartował dzisiaj. Walsall Supporters for Change link to przede wszystkim objaw tego, jak popsuła się wzajemna komunikacja na linii klub - baza fanów. Bez niej trudno osiągnąć wzajemne zrozumienie swoich działań. Tylko to się psuło odkąd sięgam pamięcią, więc na pewno to nie jest nowa rzecz. Klub wraz z właścicielem został w przeszłości i uważa, że to co działało wczoraj, będzie też działać dzisiaj. Problem polega na tym, że zmienił się świat i to bardzo mocno. Tym razem mini-ofensywa transferowa, dodatkowo wiele uspokajających komentarzy i zapewnień na spotkaniu, chyba nie zdusi protestu w zarodku, ale to się wyjaśni z czasem. Trzymam kciuki, żeby się zmieniła nawet jedna, drobna rzecz. Będzie to można uznać za dobry start.

20.01.2019

Gillingham 0 - 3 Walsall


Trzy bramki Andy Cook 9', 19' i 47'


No proszę, co mogą dać zmiany w składzie, przeciwnik mający mecz pucharowy na głowie oraz całkiem dobry pomysł taktyczny na mecz. Drużyna zagrała inaczej, z większym zaangażowaniem, nie zostawiając dużego pola na błędy, które mógłby wykorzystać rywal. Gra się tak, jak pozwala rywal i w tym spotkaniu piłkarze Walsall nie pozwolili przeciwnikowi na wiele. Właściwie na nic. Wspomniany mecz w pucharze? Nie moje zmartwienie. Ważna wygrana, bo pozwala ona nieco bardziej optymistycznie spoglądać w przyszłość. W końcu skoro zespół potrafi tak grać, to dobrze.

Przed tym meczem dołączyło dwóch nowych graczy. Pierwszy z nich to stary-nowy zawodnik. Scott Laird już grał kiedyś w klubie, potem nie do końca widział go poprzedni szkoleniowiec, gracz dołączył do Scunthorpe, a potem do Forest Green. W tym sezonie nie grał, tylko raz w meczu pucharowym, ale w sierpniu. Tak zakładam, że musi odrobić pewne zaległości kondycyjne, ale jak to zrobi, to wypełni pewną lukę na lewej obronie. Drugi zawodnik to Cameron Norman, kupiony (!) z Oxford United (groszowe sprawy, ale jednak). To klub z trzeciej ligi, a występujący w defensywie zawodnik (przede wszystkim po jej prawej stronie), chyba nie miał miejsca w składzie, bo od września to albo ławka, albo trybuny. W tym meczu pokazał jednak, że jest gotowy do gry. Ogólnie mówiąc, nieco przemeblowana defensywa (Devlin zagrał dobrze w pomocy, Connor Johnson na środku obrony wyglądał bardzo obiecująco), zagrała bardzo dobrze. Na potwierdzenie tylko jeden celny strzał gospodarzy. Wracając do Normana, umowa na dwa i pół roku. Wydaje się, że będzie miał w miarę pewne miejsce w składzie, bo dysponuje on innymi zaletami niż jego poprzednik. Może i zaskakujące, ale od tego właśnie jest szkoleniowiec. Od wyboru jak najlepszego wariantu gry.

Następny mecz we wtorek, Plymouth na wyjeździe. Remis to minimum, żeby nie zagrażała strefa spadkowa. Pięć punktów przewagi i pewien zaczyn dobrego składu to za mało, żeby czuć się pewnie.

14.01.2019

22 Gameweek Premier League (2018/2019)


Po przerwie, ale była ona króciutka, upstrzona meczami w pucharach. Nie zmieniło to temperatury walki w dole tabeli, bo tam chodzi o duże pieniądze. Dlatego każdy się stara. 

13.01.2019

Walsall 1 - 2 Scunthorpe United


0-1 Funso Ojo 12'
1-1 Nicky Devlin 53'
1-2 Lee Novak 68'


Słaba gra, słaby wynik, morze pretensji, zespół pikuje w dół i szuka nowego dna. Kontuzja w pierwszej połowie, Morgan Ferrier musiał zejść po zaledwie 11 minutach. Potem gol, bo tradycyjnie zaspała defensywa. Owszem, strzał mógł nie wyjść i pewnie w następnych stu meczach zawodnik nie trafi w podobnej sytuacji do bramki. No ale teraz trafił. Andy Cook też kontuzja w czasie pierwszej połowy, ale grał do końca. Tylko jak miał przeciwko sobie jednego, albo dwóch dobrze zbudowanych obrońców, to niewiele mógł zrobić. Nawet jak byłby zdrowy. Gol ładny, indywidualna akcja defensora, potem kilka pół-szans, ale jak goście trafili po raz drugi, to zespół nie wrócił. Dla niego mecz skończył się w momencie, kiedy Novak trafił do siatki. Gościom nie zależało, gospodarzy tak, jakby nie było. Tak zakładam, że będzie nerwowy tydzień. W zespole nie ma już Jacka Fitzwatera (miał wrócić, ale tak się nie stanie; co zrobi dalej jego klub, to już mało istotne) i Russella Martina (kontrakt rozwiązany, oficjalnie względy rodzinne i dojazdy, nieoficjalnie nie wniósł do zespołu tego, co miał wnieść), więc jeden obrońca to minimum. Nie mówiąc o możliwych problemach w ataku. Pięć punktów przewagi nad strefą spadkową, wyjazd do Gillingham w sobotę. Wypadałoby wygrać, bo to kolejny zespół, który na razie jest niżej w tabeli.

11.01.2019

Podsumowanie kolejek 13-21 w Premier League


Okres prawdy za nami. Właśnie teraz rozstrzygnęły się losy większości zespołów. Trudno wygrzebać się z miejsc spadkowych na przykład, czy ogólnie, trudno odrobić większe straty. Przesunięcia w tabeli mogą być, ale poważniejsze wymagają jakiegoś kryzysu.
Po kolei zespoły (odpowiednio klub, średnia punktów, stosunek bramkowy, poprzedni miesiąc w nawiasie kwadratowym, * to symbol beniaminka).