_

22.01.2017

Walsall 3 - 1 Bristol Rovers


1-0 Eoghan O'Connell 45'
2-0 Simeon Jackson 68' (asysta Florent Cuvelier)
3-0 Joe Edwards 73'
3-1 Matty Taylor 82'

No proszę, po raz ostatni zespół wygrał dwa razy z rzędu w lidze na początku października. Trudno powiedzieć, czy to początek czegoś nowego, bo w końcu te wszystkie klocki w zespole się dopasowały, czy to jednak był przypadek. Goście mieli swoje szanse, ale im nie wychodzi gra poza swoim boiskiem za dobrze. No a w Walsall odnaleziony został ten szkielet zespołu. W każdej drużynie zawsze jest ta podstawa, a tutaj jest ona zdrowa, głodna gry, chcąca podejrzewam zebrać atuty przed negocjacjami transferowymi po sezonie. Jednak te dwie wygrane, chyba też nowa taktyka na mecze, nie powinna budzić nadmiernego optymizmu. Pozostanie w lidze jest raczej pewne, bo przewaga nad strefą spadkową robi się już bezpieczna. Natomiast walka o awans będzie zależeć od pozyskania jednego gracza w tym okienku transferowym. Ktoś ofensywny, skrzydłowy z parciem na strzelanie bramek, jak Febian Brandy swego czasu. Teoretycznie on chyba jest bez klubu teraz, ale wolałbym kogoś młodszego, bardziej głodnego i ambitniejszego w to miejsce. Bez niego co prawda nie grozi spadek z ligi, marzenia o awansie zostały lekko wygaszone na ostatnim spotkaniu z fanami klubu, ale jak byłaby szansa, to można z niej skorzystać. Następny mecz z Bury za tydzień, na wyjeździe. To będzie weryfikacja tego nowego ustawienia. To że sprawdza się w meczach u siebie, nie oznacza, że na wyjazdach też przyniesie punkty. Ale jak przyniesie, to nikt nie będzie smutny z tego powodu.

16.01.2017

21 Gameweek Premier League (sezon 2016-2017)


W okresie świąteczno-noworocznym liga przyzwyczaiła nas do spotkań każdego dnia tak właściwie, dlatego jak przestała grać, to zaczęło robić się smutno. No ale wróciła z mocnym bum, bo tak trzeba określić mecz ustępującego mistrza z nowym.

15.01.2017

Walsall 4 - 1 Sheffield United


1-0 Amadou Bakayoko 5' (asysta Joe Edwards)

1-1 Jack O'Connell 10'

2-1 Jason McCarthy 58' (asysta Amadou Bakayoko)

3-1 Joe Edwards 67' (asysta Amadou Bakayoko)

4-1 Erhun Oztumer 76' (z rzutu karnego podyktowanego, a faulowany był George Dobson)


Zaskakujący wynik, tak to trzeba, nie wróć, takiego wyniku można było się spodziewać. W końcu Walsall z reguły dobrze gra, jak rywal jest na górce formy i musi potwierdzić, że może. Niby wina bramkarza rywali, ale ktoś dał mu szansę na popełnienie błędów. Defensywa rywala nie dała sobie za bardzo rady z Bakayoko, który miał za dużo miejsca i czasu. Dlatego ten wynik tak wygląda. Poza tym już chyba pisałem, że jak grają w jednym czasie Cuvelier - Chambers - Osbourne - O'Connor, to zespół ma pewną podstawę na boisku. Solidną podstawę, która pozwala graczom ofensywnym na harce. Inne też chyba ustawienie, bo to wyglądało na 3-5-1-1, a to pewnie zaskoczyło przeciwnika. Który przyjechał po pewne trzy punkty, nie licząc za bardzo na trudną przeprawę. Zresztą gol dla rywala pokazał, że defensywa czasami jest skłonna popełniać błędy i gubić krycie. Na szczęście nie miało to znaczenia. Znaczenie będzie miało, czy zespół dojrzał i pójdzie w górę, czy takie wyniki będą zdarzać się raz na miesiąc. W końcu nawet zepsuty zegar dwa razy na dobę pokazuje dobry czas. Następne spotkanie w sobotę z Bristol Rovers. Znów u siebie, ale tym razem z przeciwnikiem, który też marzy o barażach. Jest nawet na 9 miejscu w tabeli i chce zmniejszyć dystans do szóstej pozycji. Tak więc to będzie mecz, który faktycznie wskaże, jaki jest potencjał i o co będzie się biła drużyna do maja.

12.01.2017

Eoghan O'Connell w Walsall


To środkowy obrońca z Irlandii grający normalnie w Celticu Glasgow, a wypożyczenie jest na pół sezonu. Tradycyjnie młody, zdolny, mający wiele potencjału i tak dalej, ale im więcej czytam, tym większe mam wątpliwości. W 2015 wypożyczony do Oldham, zagrał dwa razy, złapał kontuzję. Rok później wypożyczony do Cork City, wystąpił pięć razy i złapał kontuzję. Znowu. Trzy razy zagrał w kadrach juniorskich Irlandii, ale mam wrażenie, że chyba trzeba się postarać, żeby nie zagrać tam meczu. We wrześniu tego roku zagrał na Nou Camp, jak Barcelona zdemolowała Celtic siedmioma golami. No ale jak on był na murawie, to padły tylko dwie bramki. Można powiedzieć doświadczenie jakieś ma. Pozostaje pytanie, jaką rolę ma mieć w zespole. Czy to następca Jamesa O'Connora, jak ten złapie kontuzję? Wątpliwe. Żeby tylko nie zabrał miejsca i czasu na boisku młodym zdolnym, bo jak klub w końcu podpisze z nimi umowy, to będzie jakiś pożytek w przyszłości, a z tego wypożyczenia raczej nie. Nie mam pretensji do zawodnika i życzę mu wielu sukcesów, ale nie chciałem, żeby klub marnotrawił środki. Jeszcze jakby to był gracz ofensywny, skrzydłowy, to można byłoby go umieścić w jedenastce. Pograłby sobie, dorósł, może byłyby z tego jakieś wygrane w tym sezonie. No a na pozycji defensora, z całym szacunkiem, wolałbym dać szansę tym, którzy będą w klubie za rok. Miło że jest, ale to jak kupowanie entej pary butów, jak się wychodzi raz na tydzień z domu. Rodzi się wtedy pytanie, czy to na pewno dobra decyzja. Ewentualnie szkoleniowiec przymierza się do wariantu gry z trójką środkowych obrońców, ale normalnie czas na to jest w przerwie między sezonami, nie w połowie obecnego.

06.01.2017

Grudzień 2016 w Premier League


Tradycyjne podsumowanie miesiąca. Dlaczego tak późno można zapytać, ale postanowiłem włączyć mecze rozegrane po pierwszym stycznia do grudnia. W końcu między końcem 19 kolejki, a początkiem 20 nie minęła nawet doba, dlatego nie ma sensu rozdzielać tych serii spotkań. One są, a raczej powinny być, częścią jednego cyklu treningowego. Następna kolejka będzie dopiero 14 stycznia, więc wyniki osiągnięte na koniec tego okresu grudniowego w Premier League mogłyby lekko fałszować trendy. Poprzedni miesiąc klik.

05.01.2017

20 Gameweek Premier League (sezon 2016-2017)


Problemy zdrowotne problemami zdrowotnymi, ale trzeba podsumować kolejkę. Na końcu języka jest zdanie, że porażka Chelsea może otworzyć na nowo wyścig o tytuł, ale umówmy się, na to są małe szanse. Londyński klub nie gra w europejskich pucharach, nie będzie się rozpraszał w wielu rozgrywkach, jedynie ten derbowy mecz się nie udał.

03.01.2017

Walsall 0 - 2 Rochdale


0-1 Ian Henderson 23'

0-2 Joe Thompson 74'


Ten mecz doskonale pokazał, dlaczego jeden zespół jest czwarty i walczy o awans, a drugi 14 i marzy o końcu sezonu chyba. Goście mieli pewien cel na ten mecz i plan jak go zrealizować. Gospodarze mieli marzenia i życzenia, żeby je zrealizować. I wiele rzeczy gdyby. Gdyby nastąpiło A, to byłoby B. I tak można mnożyć. Można się zgodzić, że problem siedzi na ławce trenerskiej, bo nie wydaje się, że Jon Whitney jest w stanie sforsować ten rów, który materializuje się przed nim. Problemem nie są wzmocnienia w styczniu, bo ich pewnie nie będzie. Zresztą nie chciałbym, żeby klub marnować środki teraz, bo nie da to niczego dobrego. Trzeba myśleć o następnym sezonie, podpisać umowy z młodymi i zdolnymi, poszukać odpowiedniego szkoleniowca, ale nie czekać, aż obecny nauczy się jak prowadzić skutecznie zespół. Nie każdy może być jak Dean Smith, który uczył się i dostał nagrodę. Czas na zmiany, bo widać, że to zadanie przerasta obecnego trenera. Ten sezon trzeba dograć, zidentyfikować słabości, pomyśleć jak je wyeliminować, a od sierpnia będzie można znów marzyć. Następne spotkanie dopiero 14 stycznia, ale przyjedzie lider. Przynajmniej nie zagraża spadek z ligi, bo 9 punktów przewagi to w miarę bezpieczny dystans.