_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

12.06.2012

Euro 2012 - dzień 4


Wczoraj zaczęło się Euro. Tak tak, to nie pomyłka. Anglia zagrała pierwszy mecz w mistrzostwach. Dlatego to był pierwszy dzień mistrzostw, a wcześniej mieliśmy przystawki przed głównym daniem. No i jestem zadowolony po tym spotkaniu z Francją. Przed tym meczem było wiele obaw, jak Anglia wypadnie. Kontuzje, zaskakujące czasami powołania, selekcjoner wydający się tanią opcją, wreszcie brak jakichkolwiek oczekiwań. Anglia zagrała ładnie. To znaczy walczyła z warunkami atmosferycznymi, bo temperatura była na poziomie plus 30 stopni. Jednak poradziła sobie i debiut Roya Hodgsona na pewno można zaliczyć do udanych. Francja nie pokazała za dużo w tym spotkaniu. Albo inaczej, postawa Anglii jej na to nie pozwoliła. Co prawda trudno po jednym meczu prorokować co będzie dalej, ale można być optymistą. Wydaje się, że to mogą być udane mistrzostwa. Chociaż o wyjście z grupy może być trudno. Szwecja dziś przegrała z Ukrainą, a to oznacza, że następny mecz dla Szwedów jest spotkaniem o wszystko. Niestety to będzie mecz z Anglią. Ukraina dzisiaj zaskoczyła Szwedów. Andrij Szewczenko, zaliczający pierwszy turniej ME w swojej karierze (a ma 35 lat) okazał się nie do powstrzymania dla defensywy rywala. Przed mistrzostwami mówiło się, że Ukrainiec będzie wchodził na końcówki, że nie ma sił na grę dłużej niż 25-30 minut, ale on dziś wytrwał 80 minut na boisku. Było widać jak mu zależy na tym, aby Ukraina wygrała. Nie wiem czy wschodni gospodarz tych finałów coś osiągnie. Nie wiem nawet, czy awansuje z grupy. Wiem jednak jedno. Dziś Ukraina jest liderem grupy D. Wygrała swój pierwszy mecz, mimo tego, że rywale objęli prowadzenie. I gdy wydawało się, że Szwecja dowiezie trzy punkty, sprawy w swoje ręce wziął Szewczenko. Dlatego Ukraina może się cieszyć. To był wielki mecz drużyny, w sam raz na otwarcie Euro dla swojego kraju. No a nas czeka już dziś mecz który zdecyduje. Szczerze mówiąc nie mam dobrych przeczuć, ale może nie będę o tym pisać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz