_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

13.06.2012

Euro 2012 - dzień 5


Nerwy. Tak właśnie upłynął mi dzień. Co ciekawe to nie było spowodowane meczem Czechy - Grecja. Zresztą oglądanie tego spotkania napotkało na pewne przeszkody. Marsz kibiców rosyjskiej kadry mógł się odbyć bez tego całego zamieszania. Zresztą świętowanie upadku Związku Radzieckiego to raczej coś pozytywnego, no chyba że marzymy o tym, aby cofnąć się o 25 lat wstecz. No ale niestety światowe czołówki obiegną zdjęcia z Warszawy i walki chuliganów z policją. Ataki na kibiców rosyjskich, starcia w strefie kibica, no i tak można mnożyć. Podejrzewam, że nie o takiej reklamie naszego kraju myśleliśmy przed imprezą. Wracając jednak do futbolu. Polska zagrała inaczej, lepiej. Tak jakby przygotowanie fizyczne w końcu odnalazło się z formą. Efektem tego był całkiem udany występ, no ale szkoda, że nie ma trzech punktów. Z drugiej strony dalej jesteśmy w grze. Sami możemy wywalczyć awans, wystarczy tylko pokonać reprezentację Czech. Reprezentację, która straciła dzisiaj swojego kapitana. Tak coś czuję, że Tomas Rosicky nie zagra w ostatnim meczu, a to tylko plus dla nas. Chociaż będziemy przystępować do tego spotkania z zupełnie innej pozycji. W dwóch pierwszych meczach remis nas satysfakcjonował. Remis w trzecim meczu niczego nam nie da. Dlatego piłkarze mogą zagrać inaczej, gorzej. No ale to już zmartwienie selekcjonera. Z grupy może jeszcze awansować każdy. Na stronie BBC jest rozpisanych siedem różnych permutacji klik, a to oznacza, że turniej zacznie się dla wszystkich czterech zespołów od nowa. Dlatego trochę się obawiam tego ostatniego spotkania. Tym bardziej, że Czesi też mają o co walczyć i mogą nas wyeliminować. Im nawet wystarczy remis w tym meczu. Przy takim wyniku zacznie się roztrząsanie, gdzie zostały popełnione błędy. Żeby tego uniknąć, trzeba pokonać Petra Cecha. On dzisiaj popełnił błąd, wypuścił z rąk piłkę, której wypuścić nie miał prawa. Dlatego mecz z Polską to doskonała okazja na jego rehabilitację. Zarówno Grecja, jak i Rosja, mogły myśleć nad planem B przed spotkaniem z nami. Teraz już tego nie będzie. Na razie jest jednak optymizm i wiara w to, że nam się uda.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz