_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

25.11.2012

Walsall 1 - 1 Hartlepool


0-1 Evan Horwood (z rzutu karnego, Steve Hovard był faulowany przez Aarona Mccareya)

1-1 Dean Holden 49' (asysta Will Grigg)

Są mecze, które drużyna musi wygrać. Nie ma żadnych usprawiedliwień dla innego wyniku. To był właśnie taki mecz. Rywal po raz ostatni wygrał pierwszego września, więc to była idealna okazja na przełamanie się. Zamiast tego jest remis. Remis na własne życzenie. Bezsensowne podanie do tyłu zaowocowało karnym dla gości, bo bramkarz nie miał po prosty innego wyjścia. No i przez cały mecz było walenie głową w mur. Po raz kolejny piszę o potrzebie napastnika, kogoś, kto będzie wykorzystywał te wszystkie stwarzane sobie okazje. Tylko że to nie ma żadnego sensu. Zespół potrafi zagrać dobrze wtedy, kiedy nie musi. Z meczów wyjazdowych byłaby 13 pozycja w tabeli. Z meczów u siebie 21. Razem daje to 19 miejsce w tabeli i tylko trzy punkty nad strefą spadkową. Seria jedenastu spotkań bez wygranej wygląda niepokojąco, podobnie jak pogłoski o nieporozumieniach w szatni między niektórymi piłkarzami, a menedżerem. Te dwa tygodnie przerwy przed następnym meczem drużyna musi dobrze przepracować. Bo jak nie, to się obudzi w strefie spadkowej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz