_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

01.02.2013

Zimowe transfery 2013


Skoro mamy rok z trzynastką, to znaczy tylko jedno. Wszystkie zakupy się udadzą :). Mówiąc poważniej nie chciałbym doszukiwać się kto może zawieść, bo to rozstrzygnie się po sezonie. Zresztą dla mnie najważniejszy jest wynik klubu, a nie indywidualne popisy zawodnika. W końcu piłka nożna to gra zespołowa, a nie indywidualna. Wszystkie transfery klubów Premier League można znaleźć na stronie BBC klik, no ale o kilku zespołach wręcz korci i kusi coś napisać.


Najwięcej wydały trzy kluby i jednym z nich jest Liverpool. Tylko tym razem zakupy z głową, a nie na ilość i czołówki w prasie. Młodzi zawodnicy, ale już będą mogli coś wnieść do zespołu. Drugim zespołem jest Newcastle, który stracił swego czołowego napastnika. Tam po prostu wzmocniono skład, więc spadek im nie zagrozi. Dużo zainwestowano w obrońców, więc to nie taka prosta zmiana napastnik za napastnika. Zawodnicy z Francji i zapowiada się to dobrze. No a trzecim klubem jest oczywiście QPR, zasługujący na nowy akapit.

Nowe zakupy i jeszcze większa presja. Klub nie ma w tym momencie innego wyjścia, tylko się utrzymać. Pytanie jak pozostaje bez odpowiedzi na razie. Chris Samba trochę niepokoi. Rok temu odchodził z Blackburn, no i uciekł przed spadkiem z ligi. Jak to mu jest pisane w życiorysie, to teraz zleci z QPR. Nie mówiąc już o wyzwaniu stojącym przed menedżerem. Stare QPR, a więc gracze będący w zespole kilka sezonów, nie do końca zaakceptowali graczy z zaciągu letniego. Teraz może być podobnie, a powód jest oczywisty. Pensje.

Reszta zespołów dość biernie. Arsenal kupił jednak lewego obrońcę, a to wydawało się niemożliwe. Manchester City sprzedał zgniłe jabłko, czyli Mario Balottellego do Milanu i co ciekawe nie kupił nikogo w zamian. Stoke przesądziło sprawę bramkarza, bo zakup Jacka Butlanda daje zielone światło na transfer Asmira Begovicia po sezonie. Wilfred Zaha w Manchesterze United to pieśń przyszłości. W przewidywania kto zostanie najlepszym zakupem nie chciałbym się bawić. To raczej nie będzie Demba Ba, a ktoś z mniejszego klubu, raczej z Ameryki Południowej. Tak samo nie chciałbym wskazywać potencjalnego rozczarowania, ale tu łatwo patrząc na listę najdroższych zakupów. Smutno się jedynie robi, jak czyta się kto opuścił Premier League w tym okienku. Rory Delap, oficjalnie wypożyczenie, ale to już chyba na stałe, na pewno na stałe Luis Saha, zwolniony przez Sunderland z kontraktu, bramkarze Tottenhamu, bo zarówno Carlo Cudicini, jak i Heurelho Gomes to masa wspomnień, wspomniany wcześniej Balotelli, Djibril Cisse (wypożyczenie, ale nie zanosi się, że wróci), czy Federico Macheda (też wypożyczenie, ale w powrót trudno uwierzyć) i pewnie jeszcze kilku innych. Każdy z tych zawodników to kawałek historii ligi, ale ona idzie dalej. Czas na nowych bohaterów, kto wie, może w tym okienku trafiła do Anglii przyszła gwiazda. Ktoś, kto za 2-3 sezony będzie na czołówkach prasy relacjonującej kolejne bramki i triumfy.

2 komentarze:

  1. Jak słucham tej wrzawy wokół transferów i oczekiwanie na okienko transferowe, to coraz bardziej przypomina mi targowisko, w którym nie chodzi o nic innego, jak o dodatkowe zarabianie. Taki Berbatow - Tottenham, MU, Fulham. Co to dało, poza tym, że paru facetów za każdym razem zarobiło. Gdyby grał cały czas w Tottenhamie, to byłaby figa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Awans sportowy, chęć zobaczenia, jak to jest w innych klubach, no i trawa za płotem jest zawsze bardziej zielona ;). W przypadku Berbatowa szkoda jedynie jednej rzeczy, że się nie do końca sprawdził/że nie potrafiono go skutecznie wpasować w skład w Manchesterze. On jest dobrym piłkarzem, ale dość specyficznym i nie pasuje do każdego zespołu.

      Usuń