_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

25.08.2013

Brentford 1 - 0 Walsall



1-0 Clayton Donaldson 42'

Konia! Konia! Królestwo za konia! To znamy z dzieł Williama Shakespeare'a, a o Walsall można powiedzieć napastnika, napastnika, królestwo za napastnika. W poprzednim sezonie dobry początek wiązał się z przebłyskiem George'a Bowermana, a potem wyniki przyszły wraz z formą Willa Grigga. Teraz nie ma w składzie takiego gracza. Świadczy o tym fakt, że w końcówce w ataku grał obrońca Andy Butler, a nie Troy Hewitt. Mimo że zespół pochwalił nawet menedżer gospodarzy, to w piłce nożnej liczą się wyniki, a o nie trudno bez napastnika. Albo raczej bez kogoś, kto wepchnie piłkę do bramki rywala. Pierwsza porażka w sezonie i mam tylko nadzieję, że nie posypią się za nią kolejne. W środę mecz w Pucharze Ligi w Stoke. No a potem mini-maraton. Między 28 sierpnia, a 28 września zespół zagra siedem razy i to są praktycznie same trudne spotkania, przynajmniej na papierze (dla przykładu dwa razy Wolverhampton na wyjeździe). Dlatego nie ma co narzekać na nudę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz