_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

14.11.2013

Koniec eliminacji mistrzostw świata


Dotarliśmy do ostatniego rozdziału europejskich eliminacji finałów Mistrzostw Świata 2014 w Rio. Jednak jest pewna niesprawiedliwość, że wynik tylko dwóch spotkań zdecyduje o tym, czy dana reprezentacja pojedzie na drugą półkulę. Zdecydowanie za duże znaczenie mają wahania formy, czy możliwe urazy piłkarzy. No ale taki jest regulamin. Po kolei pary.


Ukraina – Francja

Tutaj mamy poważnego faworyta, jakim jest Francja. Trudno wyobrazić mi sobie wyeliminowanie tego zespołu i jego brak w finałach. Zdaję sobie sprawę, że piłka nożna kocha niespodzianki, ale bez przesady. Zakończy się najprawdopodobniej remisem, maksymalnie zwycięstwem jednobramkowym gospodarzy pierwszego meczu. Jak Ukraina wygra minimum dwiema bramkami do zera, to wtedy będzie można mówić o możliwej sensacji.


Grecja – Rumunia

To chyba najciekawsza para, jeśli porównujemy ze sobą drużyny, a nie indywidualności. Ci pierwsi trafili na Bośnię i Hercegowinę, ale zdemolowali resztę zespołów w grupie. Ci drudzy na Holandię, ale też poradzili sobie z dość wymagającą grupą. Nie spodziewam się wielu bramek, może nawet zdecydować jeden gol tylko, ale mimo wszystko bliżej awansu Grecja. Ale jak Rumuni strzelą gola w Atenach, to wiele może się zdarzyć.


Islandia – Chorwacja

Trochę szkoda Islandczyków, ale oni nie awansują. Po prostu trudno mi sobie wyobrazić, żeby Chorwacja nie pokonała tego przeciwnika. Islandia była wymarzonym rywalem, którego można było wylosować, bo na papierze jest słabsza od praktycznie każdej drużyny uczestniczącej w barażach. Decyduje boisko, ale na nim Islandia ma za mało argumentów. Myślę, że losy awansu rozstrzygną się jeszcze w Rejkiawiku, a rewanż to tylko ładnie potwierdzi.


Portugalia – Szwecja

Wiadomo kim są gwiazdy obu reprezentacji, szkoda, że któregoś z tych wielkich piłkarzy zabraknie w Rio za siedem miesięcy. Faworytem jest Portugalia, bo ma po prostu lepszych zawodników. Chociaż to Szwecja potrafiła zremisować w Niemczech i wrócić z wyniku 0-4, więc pewna niespodzianka może być. Tym bardziej, że Portugalii tu nie powinno być, bo miała grupę do wygrania. Szanse pół na pół, bo nawet jak Szwecja przywiezie korzystny wynik z Lizbony, to Portugalię stać na odrobienie możliwych strat. Już prędzej Szwedzi nie odrobią dwóch-trzech bramek.

Rewanże już 19 listopada.

1 komentarz:

  1. Bardzo ciekawy artykuł i bardzo przydatne. Rumuński drużyna narodowa spotka się z Polska drużyna narodowa podczas meczu granego na Arena Naţională w Bukareszcie. Ich ostatnie spotkanie zakończyło się wygraną dla Rumunii 0:1. Zastanawiam się, czy drużyna Nawałka będzie w stanie nas dziś zaskoczyć. Biorąc pod uwagę ostatnie wyniki obu drużyn, wydaje mi się, że spotkanie to będzie dość wyrównane i zakończy się remisem. Z niecierpliwością czekam, aby zobaczyć czy Jakub Blaszczykowski będzie w stanie umieścić piłkę w siatce – ma on naprawdę dobrą średnią goli strzelonych na mecz. Jestem pewien, że będzie postawić w tym meczu. Gdzie mogę znaleźć opinie redbet lub unibet opinie, bo słyszałem, że są one dobre?

    OdpowiedzUsuń