_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

16.08.2014

Mój skład w FPL - sezon 2014/2015


Kończąc zapowiedzi przedsezonowe to już ostatnia. Pewna zmiana tego, jak ma wyglądać skład w FPL. Obrońcy mają nie grać, to ich główne zadanie. W końcu po co mi punkty minusowe do szczęścia. Pomocnicy mają głównie pomagać, a całą robotę mają wykonywać napastnicy.


Dlatego w linii napadu postawiłem na trzy w miarę sprawdzone nazwiska. Wayne Rooney to chyba najbezpieczniejszy wybór w tej strefie. Co prawda z analizy poprzednich lat wynika, że będzie miał słabszy sezon, ale historia nie gra. Oliver Giroud to nazwisko, które miałem od maja na brudno, więc nie mogło go zabraknąć. Romelu Lukaku podobnie, chociaż w pierwszych składach go nie było. Myślałem, że trafi gdzieś poza Anglię, ale został, no to wskoczył do składu. Co ich łączy? Praktycznie pewne miejsce w pierwszym zespole i potwierdzona klasa w tej lidze. Oni już ją znają. Chcą też coś udowodnić sobie i lidze. Myślałem nad wieloma innymi zawodnikami, ale za dużo minusów mi wychodziło z rozpiski. Diego Costa? Od razu przypomniał mi się Torres, czy Szewczenko. Dla niego to będzie pierwszy sezon w Anglii, więc mogą być kłopoty. Edin Dzeko też był w rozpiskach, ale coś mi nie pasowało. Podobnie Rickie Lambert. Nowy klub to chyba za duże ryzyko. Sergio Aguero czy Robin van Persie? Do pierwszej kontuzji. Daniel Sturridge? Nie mam pojęcia, jak będzie wyglądał bez Suareza, za to z wieloma nowymi kolegami.

Linia pomocy i tu zaczyna się zabawa. Dwójka z Chelsea, bo w poprzednim sezonie Eden Hazard i Oscar pokazali na co ich stać. Teraz też powinni zdobyć wiele punktów. I powinni grać co najważniejsze, bo to chyba będą untouchables menedżera. Alexis Sanches z Arsenalu, bo mieć napastnika w pomocy to zawsze atut. Co prawda oznacza to, że wyleciał Santi Cazorla, ale myślę, że będzie on grał bliżej własnej defensywy. Steven Gerrard to zastępstwo, ale coraz bardziej zastanawiam się, czy Mesut Özil da radę. Sukces na MŚ potrafi zmienić wiele rzeczy. Czasami na niekorzyść. Piąty gracz to po prostu ktoś, kto będzie grał i tyle. Inni zawodnicy byli na zgrupowaniu przedsezonowym, ale analizując za i przeciw, to wymienieni gracze mają największe szanse na dużo punktów. Tutaj też jakoś nie pasowali mi gracze Man City. Jak drużynie będzie słabo szło, to nie będzie punktów, a Yaya Toure raczej nie powtórzy takiego sezonu, żeby zasłużyć na tort ;)

Defensywa to tak właściwie Scott Dann tylko, ale nie mogłem go pominąć. W końcu to wychowanek Walsall FC. Marcin Wasilewski to polski akcent, a w bramce postawiłem na Vito Mannone, bo on chyba będzie miał spokojniejszy sezon, niż Tim Krul. Innych graczy w ogóle nie brałem pod uwagę. Tak więc nie będzie grało wielu zawodników co kolejkę, ale mam nadzieję, że zdobędą kilka bramek/asyst/punktów bonusowych. W realnej lidze to nie ma prawa się udać, ale to przecież nie jest realna liga :)
Z drugiej strony chciałbym kiedyś zobaczyć, jak wyglądałby zespół mający taki atak i taką pomoc ...
Powodzenia wszystkim, którzy grają :)



4 komentarze:

  1. Hej,

    też gram w to drugi sezon.Pierwszy raz nie był zbyt udany

    OdpowiedzUsuń
  2. W tej grze jest potrzebna jedna rzecz: systematyczność i nie przejmowanie się, kiedy wynik odbiega od naszych marzeń. Pod koniec bardzo wiele drużyn gra na automacie, więc dobre zmiany pozwolą iść w górę. Trzeba jedynie przetrwać grudzień, bo to zawsze trudny czas tutaj :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No ale widzę,że na defensywie konkretnie zaoszczędziłeś:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chcę zrealizować cel, który zawsze stawiam sobie w takich grach, a więc miejsce w najlepszych 10% drużyn. Na koniec miejsce w najlepszych 280 tysiącach zespołów, bo to będzie 10%. Ostatnio mi to nie wychodziło, ale minimum połowę sezonu grałem na automacie bez zmian. Wszystko się przecież nudzi z czasem :)

    OdpowiedzUsuń