_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

14.08.2014

Polacy w Premier League – sezon 2014/2015


Pojutrze zaczyna się sezon, można więc pomału szykować się do jego startu. Jest szansa na polską bramkę i to nie w sensie, że będzie tam stał nasz rodak. Zastanawiałem się, czy zamieścić na liście jeszcze Lukasa Jutkiewicza, ale to chyba nieaktualne. Zawodnik był zainteresowany przed EURO 2012, a od tego czasu nic się nie zmieniło.



Artur Boruc - Southampton

Nie sądzę, że zapłacono takie pieniądze za Frasera Fostera (11 milionów funtów), żeby siedział na ławce. Dlatego Polakowi przypadnie najprawdopodobniej miejsce w rezerwie i może kilka występów w pucharach (chyba że będzie jakieś wypożyczenie do końca okienka; wcześniej podobno interesował się zawodnikiem Bayern). Kolejna wygrana walka o pierwszy skład? W tym roku to może nawet i być łatwiejsze, ale chyba trzeba sobie zadać pytanie, czy warto. W końcu klub jakoś tak niebezpiecznie pikuje w stronę spadku z ligi.



Łukasz Fabiański - Swansea

Aż trudno uwierzyć, że Polak ma 29 lat i tylko ponad 80 meczów w lidze (53 to jeszcze Legia). Dlatego występy w Swansea powinny poprawić ten bilans. Konkurencji w składzie za bardzo nie ma, na ten moment przynajmniej. Jak zdrowie dopisze, to 38 występów w lidze powinno być. Tylko odpowiedzi na pytanie w jakiej formie będzie Polak i zespół, to chyba nikt nie zna.



Wojciech Szczęsny – Arsenal

Najpoważniejsze pytanie, jakie Polak może sobie zadać brzmi: czy David Ospina zadowoli się kilkoma meczami w pucharach? Wydaje się, że to jest bramkarz co najmniej porównywalny, a to już może zwiastować zmianę w bramce Arsenalu. W tym klubie kilka razy już widzieliśmy, kiedy ten drugi bramkarz wskakiwał do składu i nie dawał się z niego wygryźć. Tak więc to najprawdopodobniej będzie sezon do pierwszego błędu.



Marcin Wasilewski - Leicester

Zawodnik z pola, można świętować sukces. Rośnie też szansa na polską bramkę, bo wystarczy jeden dobrze wykonany rzut rożny/wolny. Nie zdziwię się jednak, jak klub pozyska do końca okienka innego środkowego obrońcę, bo jak patrzymy w metrykę defensorów w klubie, to albo za mało lat, albo odrobinę za dużo na cały sezon. Mimo wszystko, na chwilę obecną, bardzo często w prasie widzę, że jest typowany do gry w pierwszym składzie. Zabawowo można się założyć o 20-30 meczów.

Dodane: styczeń 2015
Krystian Bielik - Arsenal

Transfer w styczniu 2015. Zawodnik z pola występujący na pozycji defensywnego pomocnika, ale raczej bez szans na grę w pierwszym składzie. Co innego być w składzie, co innego potwierdzić na boisku potencjał, czy talent. Ale jak się uda, to będzie to bardzo duże wydarzenie. Zabawowo, kilka występów w końcówkach meczów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz