_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

14.08.2014

Tony Pulis odszedł z Crystal Palace


Jeszcze się sezon nie zaczął, a już mamy pierwszego menedżera na liście tych, którzy nie dotrwali do jego końca. O co poszło w tym wypadku? O zakreślenie granic swojej władzy. Menedżer chciał, moim zdaniem słusznie, mieć większą kontrolę nad sportową stroną klubu. Czyli mieć wpływ na transfery. Prezes klubu i dyrektor sportowy widzieli to inaczej. Stąd nieporozumienia o zakupy, które zaczęły się jeszcze w tamtym sezonie. Dzisiaj sytuacja dojrzała do jakiegoś przesilenia i efektem jest odejście Pulisa. Pomyśleć, że 26 sierpnia Crystal Palace ma mecz w Walsall w Pucharze Ligi. Nie dziwi mnie, że nagle stali się faworytem do spadku, bo taka zmiana w takim momencie musi mieć wpływ na drużynę. W końcu cały sztab trenerski, zatrudniony przez Pulisa, odejdzie najprawdopodobniej po meczu z Arsenalem. No ale naprawdę, nie mogę wprost uwierzyć, że ktoś zdecydował o takiej decyzji. W takim momencie trzeba było szukać porozumienia i ustąpić menedżerowi, a nie tkwić w beznadziejnym uporze. Poszkodowany będzie tylko i wyłącznie klub, bo tak na 95% poznaliśmy właśnie pierwszego spadkowicza. A jeszcze nie rozpoczął się sezon. Na koniec więc to, co miało być w zapowiedzi sezonu: 
Crystal Pulis FC. Czyli jak menedżer przekształcił zespół z kandydata do spadku na zespół mogący walczyć w środku tabeli. To jest ostatni zespół, o którym piszę, więc może być niespodzianka. Nie sądzę, że będą bić się o czołowe miejsca, ale środek tabeli jest bardzo realny. Spadek? Raczej nie, bo oni sprawiają wrażenie naprawdę solidnego zespołu. Oczywiście będą słabsze okresy, serie bez wygranych, ale one najprawdopodobniej będą krótkie i nie przyniosą większych reperkusji.

Tylko krótkie porównanie: 1 wygrana na 11 meczów bez niego, potem 12 na 27 z nim na ławce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz