_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

11.09.2014

Andy Butler znów w Walsall FC


Zanim zabrzmią fanfary, to jednak tylko wypożyczenie na miesiąc. Które nie trzyma się za bardzo kupy, jak mam być szczery. Zawodnik odszedł z drużyny, bo przede wszystkim chciał być bliżej rodziny. To zrozumiałe. Teraz wraca do Walsall, a jak sprawdzałem, miasto dalej leży tam, gdzie leżało wczoraj, tydzień temu, czy rok temu. Czy problemem zespołu była dziura w defensywie? Może nie do końca ta nowa formacja defensywna była zgrana, ale 5 bramek straconych w sześciu meczach to nie jest zły wynik. Czytałem zapowiedzi przed meczami, że rywale zmasakrują golami i nic z tego nie wyszło. Już prędzej bramkarz odpowiada za pewne gole (rzuty wolne), czy po prostu cała formacja defensywna, rozstępująca się czasami jak morze przed Mojżeszem. Ostatnio pojawiły się kontuzje, ale bez przesady. Powiedziałbym, że problemem był raczej atak, bo średnia pół bramki na mecz na kolana nie rzuca. Jeśli to ma być plan B, czyli na ostatnie minuty Butler przechodzi do gry w ataku, no to nie za dobrze to wygląda. Jeśli brakowało lidera w zespole, to trzeba było znaleźć go w składzie. Inaczej szkoda budżetu, bo przecież nie gra za czapkę śliwek, a kontrakt w Sheffield ma wyższy, niż miał w Walsall. Już prędzej za te pieniądze wolałbym trenera od przygotowania taktycznego, który pomógłby ułożyć te klocki tak, żeby wyszło coś ciekawego na boisku. Ewentualnie kopię Febiana Brandy'ego, czyli zawodnika, który nie będzie bał się atakować z piłką. W końcu on potrafił rozerwać defensywę rywala i zrobić miejsce dla kolegów. Wypożyczenie środkowego obrońcy miało sens przed sezonem, kiedy wydawało się, że będzie poważna luka. Po ośmiu meczach tego sezonu (6 ligowych i 2 pucharowe) już wiemy, że problem jest w ataku. Za mało szans, za mało strzałów, za mało bramek. Tego środkowy obrońca nie nadrobi. No ale zobaczymy, jaki będzie przez ten miesiąc (5 meczów jak dobrze liczę) wpływ na zespół. Tylko taka ciekawostka, koszulkę ma z numerem 44. Od razu kojarzy się cytat: A imię jego będzie czterdzieści i cztery. Czyli zbawca drużyny przekładając to na realia piłki nożnej ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz