_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

12.08.2015

Nottm Forest 3 - 4 Walsall (Puchar Ligi)


0-1 Tom Bradshaw 11'

0-2 Tom Bradshaw 14' (asysta Sam Mantom)

1-2 Tyler Walker 32'

1-3 Romaine Sawyers 79'

2-3 Michail Antonio 81'

3-3 Michail Antonio 90+1'

3-4 Tom Bradshaw 90+5' (z rzutu karnego, a faulowany był właśnie strzelec bramki)


Mecz, który będzie mieć duże szanse na załapanie się na miano spotkania sezonu, mimo że jeszcze sierpień. Zmiany wymuszone kontuzjami (przed spotkaniem już było wiadomo, że nie zagra Andy Taylor, w trakcie meczu musiał z boiska zejść kapitan Adam Chambers), ale nie zakłóciły one za bardzo gry. Zdaję sobie sprawę, że Forest trochę nie do końca poważnie potraktował ten pojedynek, ale jakie to ma znaczenie. Ustawienie z dwójką dość ofensywnych środkowych pomocników grozi meczami, gdzie zespół straci kilka bramek, ale strzeli o jedną więcej. No i wcale nie jest pewne, że Bradshaw zostanie w klubie dłużej. Zareklamował się tym meczem, więc jakiś poważny kupiec może się znaleźć. Jak nie latem, to zimą, pod warunkiem, że utrzyma formę. Na razie jednak można się cieszyć. Pozostaje mieć nadzieję, że menedżer nie przestraszy się i nie będzie bał się tak grać. Rozumiem, że na własnym boisku to może nie zdać egzaminu, ale już na wyjazdach grozi to golami. Losowanie następnej rundy w czwartek. Przydałby się dobry rywal, nabijający trybuny, w meczu u siebie. Więcej pieniędzy to nigdy nie jest zła rzecz. Następny mecz w sobotę w Southend. Pojedynek czternastego z piętnastym zespołem w tabeli.
PS Trochę można było się obawiać, bo w zespole gospodarzy były znajome nazwiska graczy, którzy kiedyś występowali w Walsall. Z reguły takie sytuacja kończyły się bramkami dla rywala, w tym meczu zakończyło się to tylko słupkiem i asystą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz