_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

01.09.2015

Sierpień 2015 w Premier League


Pierwszy miesiąc ligi za nami. Okienko się zamyka i jak widać stanie w przeciągu źle się kończy. Byłem przekonany, że poważne kluby mają też poważne zaplecze organizacyjne, ale jak widać myliłem się. Z drugiej strony może to właśnie amatorka jest często spotykana, a profesjonalne postępowanie jest rzadkością, kto wie. No nic, podsumowanie miesiąca:


Miejsca 18-20 ze średnią 0.50 punktu na mecz

Newcastle - podejrzewam, że liczono na trochę lepszy start. Raczej nie na strefę spadkową, a przecież to jest. Zapowiada się trudny sezon.

Stoke - po dość obiecującym początku, kiedy drużyna stawiła opór dużym, okazało się, że ci duzi wcale nie są tacy silni. Tam musi się coś zmienić, bo jak nie, to zacznie się presja panoszyć w składzie.

Sunderland - źle wystartowali, mieli spotkanie kryzysowe, ale potem zaczęli iść w dobrym kierunku. Chyba. Następne miesiące pokażą, gdzie to zmierza.


Miejsca 16-17 ze średnią 0.75 punktu na mecz

Tottenham - kilka godzin do końca okienka, transferów brak, punktów mało, jakoś nie do końca dobrze to wygląda. Nie mieli trudnych rywali w tym miesiącu, więc trzy punkty z czterech meczów pewnie bolą.

Watford - jak na beniaminka przystało, za dużo punktów nie zdobywają. Te dwa remisy u siebie mogą zaboleć później. Ta impotencja w ataku jest dość niepokojąca.


Miejsca 11-15 ze średnią 1.00 punktu na mecz

Aston Villa - zanosi się na sezon walki w środku tabeli. Po transferach z klubu wydawało się, że będzie trudno, ale początek sezonu pokazuje, że w miarę dobrze to wygląda.

Bournemouth - nie przyzwyczajałbym się za bardzo do 11 miejsca w tabeli, ale na razie wszystko idzie dobrze. Ciekawe jak zespół poradzi sobie z pierwszym kryzysem.

Chelsea - 9 bramek, całkiem dobry wynik, ale jeśli chodzi o gole stracone, to już tak dobrze to nie wygląda. Zakładam, że nie tak miało to wyglądać. Normalnie nawet nie mówiłoby się o tytule, ale skoro jest Jose, to i jest pompowanie medialnego balonika.

Norwich - moim zdaniem defensywa trochę za bardzo im przecieka. No ale na cuda bym nie liczył. Na razie gromadzą punkty gdzie się da i taki będzie ten sezon w ich wykonaniu.

West Brom - mieli trudny początek, bo silnych rywali, ale zaskoczyli w ostatnim meczu. Cudów dużych bym nie oczekiwał, ale są chyba za mocni na spadek z ligi.


Miejsca 9-10 ze średnią 1.25 punktu na mecz

Everton - mam pewien kłopot z tym klubem, bo tak właściwie niczego spektakularnego nie można się po nich spodziewać. Przeciętniactwo to chyba dobre słowo. Brakuje mi pewnych elementów silnego zespołu i tyle.

Southampton - raz się udało zrobić dobry wynik rozsprzedając skład, więc klub zrobił powtórkę. Tym razem jednak nie przewiduję, że będzie tak dobrze. Puchary europejskie już nie przeszkadzają, teraz pozostanie walka o jak najwyższe miejsce w lidze, ale na miejsce w górnej połówce tabeli bym nie liczył.


Miejsce 8 ze średnią 1.50 punktu na mecz

West Ham - interesujące czasy, nie ma co. Z silnymi 6 punktów i bilans 5-0, ze słabszymi 0 punktów i bilans 4-6. Powiedziałbym, że jest pewien potencjał na zrobienie czegoś dużego, ale to daleka droga do odniesienia sukcesu na koniec.


Miejsca 5-7 ze średnią 1.75 punktu na mecz

Arsenal - źle zaczęli ten sezon ligowy, bo od porażki, ale potem już się pozbierali na tyle, żeby podium nie uciekło za bardzo. Rozkręcają się powoli, ale nie tracą wielu punktów. Tylko wciąż brakuje im napastnika.

Liverpool - dobrze zaczęli miesiąc, fatalnie skończyli. Muszą się poprawić w ataku, bo daleko tak nie zajadą. Nie wiem, czy to wina menedżera, że nie potrafi poukładać klocków, czy jest jakiś inny czynnik.

Manchester United - gdzieś mi wpadła w oczy informacja, że będą bić się o tytuł, ale na razie jest duży klops zostawiony przez nieudaną sprzedaż Davida de Gei. Jest awans do Ligi Mistrzów, ale reszta wygląda mało profesjonalnie i tyle.


Miejsca 3-4 ze średnią 2.00 punktu na mecz

Leicester - któraś z tych drużyn, rozbijających się tak wysoko, pewnie będzie miała udany sezon. Raczej nie Leicester, ale nie da się ukryć, że początek mają bardzo dobry. Tylko muszą to powtórzyć w następnym miesiącu.

Swansea - teoretycznie przyszłość rysuje się dobrze, bo 4 punkty po dwóch meczach z silnymi to bardzo dużo. Jak wszystko będzie działać dobrze, to ta drużyna sprawi jeszcze kilka niespodzianek.


Miejsce 2 ze średnią 2.25 punktu na mecz

Crystal Palace - małymi kroczkami do sukcesu. Zastanawiam się, jaki cel postawili przez zespołem prezesi. W końcu, mimo tej słabości defensywy, są tam zalążki silnego składu mogącego bić się o wysokie miejsca.


Miejsce 1 ze średnią 3.00 punktu na mecz

Manchester City - 4 wygrane, zero straconych bramek, a atak wygląda przerażająco dobrze. Mam wrażenie, że do kontuzji, ale zaczynają z bardzo wysokiego poziomu. Chociaż prawdopodobnie przeszkodzi im w pewnym momencie Liga Mistrzów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz