_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

17.11.2015

1/3 sezonu w Premier League


Dotarliśmy do momentu, kiedy 1/3 rozgrywek piłkarskich w Anglii jest za nami. Z tej okazji można zrobić krótkie podsumowanie tego, co już było. Mimo że do końca jest niby wiele spotkań, to czasami pewnych procesów nie można już zatrzymać i siłą inercji będą one kierować losami klubu.


Aston Villa 20 miejsce

Co tu podsumowywać, skoro się prowadzi w wyścigu do Championship. Potrzebują cudu, bo bezpieczne miejsca w tabeli uciekają im daleko. Ten sezon miał wyglądać troszeczkę inaczej. Przede wszystkim nie tak nerwowo.


Sunderland 19 miejsce

Oni już też zagrali kartę zmiany szkoleniowca, więc jest źle. Tak jak w przypadku poprzedniego klubu, problemy ciągną się od lat. Jak ich w końcu złapały, to się mogą nie wygrzebać z dołów tabeli. W końcu źle się gra, jak każdy mecz trzeba wygrać.


Bournemouth 18 miejsce

Skończył się entuzjazm, zaczęła się orka o punkty i zespół nie jest wcale taki mocny. Mnie nie dziwi za bardzo, że w oczach wielu osób byli mocnym faworytem do spadku. Nie da się oszukiwać przeznaczenia co tydzień.


Newcastle United 17 miejsce

Nie będę ukrywał, że ich gra wygląda lepiej, niż miejsce w tabeli. Powinni sobie poradzić, bo teoretycznie trudne mecze w większości za nimi. Chociaż oni też mają tendencję do strzelania sobie w nogę w czasie biegu.


Chelsea 16 miejsce

Nie wiem, co nastąpi wcześniej. Czy menedżer opanuje ten pożar w drużynie, czy właściciel, zmęczony dotychczasowymi staraniami, nie zmieni menedżera. Wiem, że gdzieś w tle jest kontrakt, ale prędzej czy później zwolnienie stanie się tańsze i będzie jedyną opcją do wyboru.


Norwich City 15 miejsce

To kolejny zespół, który może mówić o rosnącej różnicy między ligami. Muszą wrócić do gromadzenia punktów, ale problem polega na tym, że następny łatwiejszy mecz zapowiada się na koniec roku. To może zaboleć.


Swansea City 14 miejsce

Pierwszy zespół. który typowało się do zrobienia niespodzianki, gdzieś wytracił energię po udanym sierpniu. Tylko moim zdaniem za wcześnie, żeby zwalniać szkoleniowca. On potrzebuje trochę czasu na ułożenie klocków.


West Bromwich Albion 13 miejsce

Tak mnie zastanawia, o co oni tak właściwie walczą. Środek tabeli jest dość pewny, ale na coś więcej chyba zabraknie materiału. Czyli umiejętności wśród piłkarzy, żeby stać się naprawdę silnym zespołem.


Stoke City 12 miejsce

Im trochę zaszkodziła presja, bo też widziałem głosy, że mogą być sensacją sezonu. Pierwszych sześć spotkań fatalnych, następne sześć lepsze. Wydaje się, że dystans nad strefą spadkową jest dość bezpieczny, co powinno zdjąć trochę presji z głów piłkarzy.


Watford 11 miejsce

Oni też są beniaminkiem. Wiadomo, że cudów nie ma co oczekiwać, ale gromadzą punkty gdzie się da i na koniec może to oni będą się cieszyć. No i mają stosunkowo szczelną defensywę, a to na pewno pomoże.


Liverpool 10 miejsce

Trochę wykoleił im się sezon, bo nawet zmienili menedżera, a nowemu zajmie trochę czasu odpowiednie dostosowanie taktyki meczowej. Pilne zadanie do zrobienia, to znalezienie bramek, bo to zgubiło poprzednika. Pięć bramek więcej mogłoby dać nawet pozycję lidera.


Everton 9 miejsce

Trochę mnie niepokoją te gole stracone, bo od tego też zaczął się swego czasu upadek Wigan. Na razie w dobrej formie jest Romelu Lukaku, ale jak to się skończy, to będzie niedobrze.


Crystal Palace 8 miejsce

W październiku popełnili kilka błędów, ale mogą wygrać wszystko do końca roku i wrócić do rozdawania kart w górze tabeli. Może to nie jest zespół, który strzela wiele bramek, ale jednocześnie trudno im też je strzelić.


Southampton 7 miejsce

Chyba najpoważniejsze wyzwanie będzie polegało na zatrzymaniu menedżera w klubie. Zespół toczy się jeszcze siłą rozpędu, ale pomału widać zmęczenie materiału i tak dobrego sezonu, jak ostatni, to najprawdopodobniej nie będzie.


West Ham 6 miejsce

Dr Jekyll i pan Hyde tego sezonu. Nie ma meczu, którego by nie mogli wygrać, ale nie ma też meczu, którego by nie mogli przegrać. Muszę przestać tracić punkty z tymi teoretycznie słabszymi, bo jeden dobry wynik zostanie zniweczony przez kilka fatalnych.


Tottenham 5 miejsce

Na razie tylko jedna porażka, ale też pytanie, do czego zdolny jest tak właściwie zespół. I drugie, kiedy on pęknie i złapie okres słabszych wyników. Te remisy są dość niepokojące, bo to nie jest punkt zdobyty, ale dwa stracone, jak się walczy o pierwszą czwórkę.


Manchester United 4 miejsce

Mam wrażenie, że zespół jest w pewnym zawieszeniu. Z jednej strony żąda się walki o tytuł, z drugiej przychodzi mecz z Arsenal i po nim coś się kończy. Wiem, że od pierwszego miejsca są dwa punkty, ale czegoś mi brakuje w składzie. Nie chcę mówić napastnika, ale wiosną zobaczymy, czego dokładnie brakuje.


Leicester City 3 miejsce

To Southampton tego sezonu. Drużyna, która nie ma dużej presji i która może po prostu grać na 100% możliwości. Tylko że to się wkrótce skończy, a po grudniu już nie będziemy rozmawiać o pierwszej czwórce w kontekście tego zespołu. Wszystko co piękne, po prostu kiedyś się kończy.


Arsenal 2 miejsce

Wydaje się, że oni są za grzeczni, jak chłopiec ze szkółki niedzielnej. Premier League to niestety walka i tam trzeba po prostu przepychać się, walcząc o swoje, czasami nie żałując kopniaków i kuksańców. No ale może się zdarzyć, że na końcu zostaną tylko oni.


Manchester City 1 miejsce

Dość szybko okazało się, że nie przeskoczą kontuzji, jakie panoszą się w ich składzie. A jak dojdą kolejne mecze, to może się okazać, że znów nie ma kim straszyć. Kelechi Iheanacho? On ma dopiero 19 lat. Dlatego im grozi implozja właściwie w każdym meczu.

Następne podsumowanie zapowiada się na luty, bo będziemy mieli 2/3 sezonu i kolejną przerwę na mecze reprezentacji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz