_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

29.11.2015

Walsall 2 - 1 Bradford


1-0 Tom Bradshaw 11' (asysta Milan Lalković)

1-1 Lee Evans 64'

2-1 Milan Lalković 73' (asysta Romaine Sawyers)


No i znów, to co najważniejsze działo się poza boiskiem. Dean Smith, menedżer klubu, może wylądować w Brentford. Londyński klub, będący ligę wyżej, mający chyba ambitniejszego i bogatszego właściciela. Zalety wiadome, większe zarobki, większa elastyczność w składzie. Wady też wiadome, przede wszystkim nie będzie tyle czasu, żeby dopracować szczegóły. Tam się będzie wymagało sukcesu od razu. Sukcesu, czyli promocji do Premier League, a przynajmniej baraży. Na miejscu menedżera poczekałbym. Przechodząc teraz zje ciastko, zostając i wygrywając awans dostanie tort. Ktoś lepszy się wtedy zgłosi, ktoś mogący dać większe pieniądze. Dla klubu odejście menedżera będzie miało fatalne konsekwencje. Część graczy może podążyć za nim, nowy szkoleniowiec może nie chcieć grać w sposób, który służy zespołowi. Nie mówiąc o możliwym zahamowaniu rozwoju kariery młodych graczy. Jednym zdaniem więcej złego, niż dobrego. No ale negocjacje podobno trwają. Wracając do meczu, miłe, że pokonana została drużyna będąca w formie. Ostatnia porażka Bradford miała miejsce dwa miesiące temu. Trudny do pokonania zespół, tracący mało bramek, dlatego cieszą trzy punkty. Po dość fizycznym meczu, gdzie łokcie i kolana latały nisko. No ale jest wygrana, a ponieważ lider tylko zremisował, to dystans do niego to zaledwie trzy punkty. To da się odrobić w zaległym spotkaniu ze Shrewsbury. Ten mecz we wtorek, ale wcześniej poniedziałek i chyba decyzja. A przynajmniej poważniejsze pogłoski. Na razie nie ma co patrzeć na notowania bukmacherów, bo się można zdenerwować. Kurs zawrotne 1.1, ale to nic pewnego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz