_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

20.10.2016

Dwa mecze Walsall


W rzeczywistości trzy, ale jeden był w EFL Trophy, a te rozgrywki nie mają za dobrej prasy w Anglii. Oczywiście oficjalnie wszystko jest w porządku, ale na tym szczeblu lokalnym, kiedy sprawy małego klubu zajmują wiele miejsca na horyzoncie, trudno odszukać pozytywne opinie o tych rozgrywkach. Rozumiem, że upieranie się nic nie da, ale na razie te rozgrywki nie porywają tłumów. Były za to dwa mecze ligowe, więc tytuł można powiedzieć odpowiada prawdzie. Tylko wspomnę, że w tym pucharze była wygrana 2-1 z Sheffield United. No a w lidze ...


Walsall 3 - 2 Shrewsbury Town

1-0 Amadou Bakayoko 23' (asysta Erhun Oztumer)

1-1 Oliver Lancashire 30'

2-1 Kieron Morris 42' (asysta Joe Edwards)

2-2 Junior Brown 58’

65’ czerwona kartka Ryan McGivern (Shrewsbury Town) druga żółta za starcie z Bakayoko poza grą

3-2 Erhun Oztumer 88’ (bezpośrednio z kornera)

90’ czerwona kartka Amadou Bakayoko (Walsall) za nadmierne świętowanie gola


Gillingham 1 – 1 Walsall

1-0 Cody McDonald 25’

1-1 Franck Moussa 59’ (dobitka strzału Erhuna Oztumera)


… powiem tak, cztery punkty z dwóch spotkań to bardzo dobra średnia. Szkoda jedynie, że zespół jest wciąż bliżej strefy spadkowej (tylko 2 punkty przewagi i mecz w zapasie), niż miejsc barażowych (cztery punkty straty, więc dystans minimum dwóch meczów). Ten okres bez spotkań został przepracowany, bo są pewne automatyzmy w grze, ale defensywa jak przeciekała, tak przecieka. Zespół traci za dużo bramek (w 13 meczach 20, to nawet trzy zespoły ze strefy spadkowej straciły mniej), a w ofensywie to raczej nie wygląda super dobrze. Mam wrażenie, że powtarza się sytuacja z poprzedniego sezonu, tylko tym razem Erhun jest bardziej bezpośredni w tym, co robi na murawie. Tylko jakoś w ofensywie niemal wszystkie piłki przechodzą przez niego, więc to słabość zespołu. Z czasem to ktoś wykorzysta. Zgoda, że ten miesiąc wygląda dobrze, ale mi osobiście brakuje pewnego elementu. Po prostu to jeszcze nie jest kompletna drużyna i można jedynie dyskutować, czy ten proces budowy kręgosłupa zespołu powinien być szybszy. Mówiąc szczerze, walka o awans chyba będzie niemożliwa, co jest przykre. Szkoda tego całkiem dobrego składu. Oczywiście jeden dobry miesiąc, kilka wygranych z rzędu i wszystko będzie wyglądało inaczej. Rozumiem, że niższe ligi na to pozwalają, ale to nie zdarza się co sezon. Następny mecz to wyjazd do Swindon w sobotę. Po tym spotkaniu będzie można powiedzieć, w którą stronę tabeli zmierza drużyna.

Z wieści okołoklubowych, kontrakt przedłużył Kieron Morris. O rok, do 2019, ale jest w formie i jak to utrzyma, to będzie bardzo silnym punktem składu. No i pojawiły się pogłoski, że ma odejść trener, Dean Holden. Czy ja wiem, to chyba nie będzie zła informacja, jak się potwierdzi. W końcu jeśli odpowiada za defensywę, to tu jest miejsce na poprawki, a skoro ktoś ma się zgłosić i zaproponować mu pracę, to wszystkie strony powinny być zadowolone. Zobaczymy, jak to będzie.

1 komentarz: