_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2018/2019

Nie będę ukrywał, że chciałem zacząć inaczej, słowami ‘czeka nas kolejny sezon w lidze Mistrzów Świata’. No dobrze, reprezentacja tak wy...

04.02.2018

Walsall 1 - 0 MK Dons


1-0 Julien NGoy 70'

Cztery minuty od wejścia na murawę, w debiucie. Debiut drugiego zawodnika mniej spektakularny, ale był dobry w tych rzeczach, których wymaga się od defensora. No i zostało zachowane czyste konto, rzadkość ostatnio. Nie zagrał jedynie Krystian Bielik, ale za nim ciągnie się jakiś uraz z zespołu U-23 Arsenalu. Ogólnie mówiąc wzmocnienia zdały pierwszy test, bo wygrana w tym meczu oddala zespół od strefy spadkowej na cztery punkty. Piąty pewnie byłby z różnicy bramkowej, więc jest jakiś margines na błędy. No ale nie za duży. Sam mecz miał pewne gorętsze momenty, ale gra szybko stygła i zmierzała do remisu. Różnica polegała na tym, że rezerwowi wnieśli ożywienie w zespół. To już nie było kurczowe trzymanie się własnego pola karnego, ale nękanie rywala i nie pozwolenie mu na spokojne rozegranie piłki. Co prawda musiał mieć dobrą interwencję (czy interwencje) Liam Roberts, ale z tego meczu chodziło tylko o punkty. Czysty sześciopak, a porażka mogła zepchnąć zespół do walki o pozostanie w lidze. Podejrzewam, że na więcej niż wygrana jedną bramką nie można było liczyć, bo zespół był w dołku po dwóch ostatnich meczach, a szarża na rynku transferowym w ostatni dzień okienka wyraźnie pokazała, że nadanie nowych impulsów na resztę sezonu było niezbędne. Nie chcę być złośliwy, ale spotkanie kończyło pięciu graczy, którzy jesienią nie byli w drużynie, a szósty leczy kontuzję. To taki delikatny przytyk do szkoleniowca, bo miało być mniej wypożyczeń. Tylko nie jest problemem popełnianie błędów, ale pozostawanie w błędzie. Bez ostatnich wzmocnień prawdopodobnie nie byłoby trzech punktów z tego spotkania, a zespół raczej nie dźwignąłby ciężaru wyzwania. Teraz można spać spokojniej. Następny mecz to wyjazd do Blackpool w sobotę. Też sześciopak, ale już bez takiej presji na zespole.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz