_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2018/2019

Nie będę ukrywał, że chciałem zacząć inaczej, słowami ‘czeka nas kolejny sezon w lidze Mistrzów Świata’. No dobrze, reprezentacja tak wy...

28.10.2018

Walsall 3 - 2 Wycombe Wanderers


1-0 Andy Cook 36'
2-0 Isaiah Osbourne 52'
2-1 Luke Leahy 80' (gol samobójczy)
3-1 Dominic Gape 84' (gol samobójczy)
90+3' Liam Roberts broni rzut karny, ale ...
3-2 Alex Samuel 90+3' 


Na pewno inaczej, na pewno lepiej. Pomijając końcówkę. W defensywie debiutował Russell Martin i to było widać, bo obrona zagrała spokojniej. Nie zagrał Jack Fitzwater, kontuzja. Pewnie jakaś mniejsza. Minusy są te same tak właściwie. Szkoleniowiec nie chciał zareagować szybciej, bo tak mniej więcej po drugiej bramce Morgan Ferrier, terroryzujący wcześniej defensywę rywala, głównie człapał po murawie. Mogło to mieć wpływ na wynik, bo rywal trafił w poprzeczkę, miał dobre szanse, padła bramka, ale się udało. Ze strony WFC też były dobre okazje, ale wynik remisowy mógłby się zdarzyć. Chyba nie skrzywdziłby on poważniej któregoś zespołu. Wracając do taktyki, skoro problemem byli skrzydłowi, dość skutecznie rozczytani przez zespoły rywala, to nie zagrali. Zespół zagrał inaczej, chyba w ustawieniu 4-5-1, chociaż to było płynne. Ferrier uprzykrzał życie na skrzydle, Kieron Morris schodził do środka, robiąc miejsce wchodzącemu bocznemu obrońcy, linia pomocy dołożyła swoje. No a w defensywie cały mecz trwała walka Martin vs Adebayo Akinfenwa. Dwie bramki nie wystawiają dobrej oceny, ale jeden gol to samobój, a drugi to defensywa zaspała, bo mogła antycypować, że rzut karny zostanie obroniony. No ale tego nie zrobiła. Na szczęście nie miało to poważniejszego wpływu na wynik. Następny mecz w sobotę, Burton Albion u siebie. Pojawiają się znów plany wdarcia się do pierwszej szóstki, ale to bym sobie odpuścił. Pamiętam, że jak Dean Smith był szkoleniowce, to zespół wtedy puchł. Jakby było jeszcze 2, może trzech zawodników, to inna sprawa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz