_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

04.07.2012

Pierwszy transfer Walsall



Dawno nie pisałem o klubie, bo nie było za bardzo do tego okazji. Poza tym wiadomości były złe. Niepodpisane kontrakty, odchodzący zawodnicy, brak wzmocnień. Jednym słowem, niedobrze. No ale wczoraj pierwsza pozytywna wiadomość. Mecz ze Shrewsbury, zaplanowany na 14 października, będzie transmitowany na żywo przez telewizję Sky.

Dzisiaj natomiast mamy pierwszy transfer do klubu. To znaczy podpisanie kontraktu z zawodnikiem zwolnionym wcześniej przez poprzedni zespół, ale kto by tam sobie zawracał głowę szczegółami. Ashley Hemmings. 21 lat, skrzydłowy/napastnik. Wychowanek Wolverhampton, ale tam zagrał tylko trzy razy, z czego zaledwie raz od pierwszej minuty w Pucharze Ligi. Wypożyczany do Cheltenham, Torquay i Plymouth, ostatecznie trafił do Walsall. Co ciekawe na dwuletni kontrakt. Podejrzewam, że po tym co stało się w czerwcu (z klubu odeszli Mat Sadler, Alex Nicholls i Lee Beevers, a kilku innych graczy zwleka z podpisaniem kontraktu), teraz inaczej podchodzi się do pewnych spraw w klubie. Wydaje się, że to zastępstwo za Nichollsa. Jutro zaczynają się przygotowania przedsezonowe, więc jak mam być szczery nie wygląda to za dobrze. No ale to tradycja w Walsall.

4 komentarze:

  1. A ja wybieram sie na mecz Walsall z Brentford i Doncaster :) a co do dalszych meczy to pewnie kilka jeszcze zalicze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiedziałbym, że zazdroszczę, ale zazdrość to straszna rzecz. Tak więc miłych emocji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze mozna przyjechac/przyleciec na jakis mecz :) to nie Premier League no ale kazdy lubi cos innego :) mam znajomych Saddlersow i oni sa oddani swojemu klubowi bezwzglednie :) Kolekcjonuja wszytsko co zwiazane z WFC. 20-letnia kolekcja koszulek - domowych i wyjazdowych(czasem nawet 3-rd kit) robi wrazenie .

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiem, że można, ale na razie nie mogę ;). No i to mi się spodobało, zawsze jest się za klubem, niezależnie od tego, jakie osiąga on wyniki.

    OdpowiedzUsuń