_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

10.08.2012

Walsall FC przed sezonem


Dobrze, po kolei:

Skład klik.

Sylwetka menedżera i asystenta klik.

Terminarz klik.

Wyniki spotkań przedsezonowych klik.


Oczekiwania na sezon? Generalizując można powiedzieć, że oczekiwania są złe. W momencie, gdy to na co liczymy nie spełnia się, budzi to w nas szereg negatywnych emocji, a nic dobrego z tego nie może wyniknąć. Dlatego niczego nie oczekuję po tym sezonie. Chciałbym jedynie, żeby piłkarze dali z siebie 100% i to wystarczy. Nawet jak będzie ostatnie miejsce w tabeli. Inni byli wtedy po prostu lepsi. To jest takie proste wyjaśnienie dlaczego się przegrywa. Inni byli lepsi. To nie jest wina słupków, arbitrów, piłek, czy pogody. Jak nie daliśmy z siebie stu procent, to możemy się poprawić, ale jak daliśmy? Wtedy nie ma innych wyjaśnień.

Sezon zaczyna się co prawda za tydzień, ale pierwszy mecz, w Pucharze Ligi, będzie już jutro. Na koniec sezonu wziąłbym w ciemno miejsce 20, ale jak będzie spadek z ligi, to się nie zdziwię. Dwa razy się udało, więc do trzech razy sztuka, prawda. Opinie czytam podobne jak co roku, tak więc tutaj nie ma niczego nowego. Te same zarzuty wobec menedżera, w sprawie transferów, w sprawie taktyki. Podobają mi się niektóre nazwiska wśród nowych graczy, podoba mi się ta szybkość z przodu (bo w końcu chyba to będzie), wreszcie podobają mi się niektórzy zawodnicy, którzy mogą zrobić ten najtrudniejszy krok w karierze i przebić się do pierwszego składu. Jest nadzieja na to, że to będzie udany sezon. Co prawda nadzieja jest matką głupich, ale nie przeszkadza jej to być równocześnie uroczą kochanką odważnych. Oby tej odwagi nikomu nie zabrakło w sezonie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz