_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

13.10.2012

MŚ 2014 - 3 kolejka eliminacji


Żartując można powiedzieć, że napełniliśmy trwogą serca Anglików i teraz już żaden przeciwnik nie jest nam straszny. Odkładając żarty na bok, to mamy jednobramkowe zwycięstwo z RPA. Jestem bardzo daleki od wyciągania wniosków, bo śledząc mecz jednym okiem nie widziałem niczego tak właściwie, co pozwalałoby mieć nadzieję przed meczem wtorkowym. Chciałbym jednak się pomylić.



W grupie A Belgia rozmontowała Serbię. Te kontry były zabójcze. Serbowie sobie z tym nie poradzili. W 'nagrodę' tracą już trzy punkty do pierwszych dwóch miejsc. To się raczej nie zmieni aż do marca, no chyba, że na niekorzyść.

W następnej grupie można pomału żegnać Danię. Byli losowani z drugiego koszyka, ale nie potrafią tego pokazać w meczach. Czesi po meczach wtorkowych powinni awansować na drugie miejsce, co może nam rozstrzygać sytuację.

W grupie C chyba przyniosłem szczęście Szwecji, bo jak zacząłem oglądać ich mecz z Wyspami Owczymi (bo tak sobie skakałem z transmisji na transmisję wczoraj), to strzelili gola, a potem poprawili drugim. Inny wynik byłby sensacją. O taką nie postarała się Irlandia, więc kwestię dwóch pierwszych miejsc już znamy.

Kolejna grupa, czyli D i jest duża sensacja. Turcja nie poradziła sobie za bardzo z tą łatką faworyta i przegrała u siebie z Rumunią. Bardzo dobrze zagrała defensywa rumuńskiego zespołu i tego nie potrafili sforsować tureccy napastnicy. To na pewno bardzo duży zastrzyk pozytywnej energii dla Rumunii przed meczem z Holandią. Turcji nie można jeszcze wykreślać z grona drużyn walczących o awans, ale bardzo ograniczyła sobie szanse. Teraz wiele zależy od wyników innych zespołów.

Skoro o sensacjach mowa, to grupa E w nie obfitowała. Szwajcaria remisuje z Norwegią, a Islandia wygrała w Albanii. Jeśli w następnym meczu Islandia pokona Szwajcarów, to będzie zmiana lidera. Może to jest ten czarny koń eliminacji.

W meczu na szczycie grupy F padła tylko jedna bramka, ale za to w szóstej minucie. Nie pomogło to Portugalii, bo nie zdołała wyrównać. Teraz to Rosjanie mogą rozdawać karty w tej grupie.

W następnej grupie remis w meczu Grecji z BiH oznacza, że można mówić o wyścigu trzech koni. Jeden z nich pewnie odpadnie w następnej kolejce, bo Słowacja zagra z Grecją. To będzie ciekawe spotkanie.

W polskiej grupie też była niespodzianka. Ukraina zremisowała na wyjeździe z Mołdawią i cały zysk z poprzedniego meczu wyleciał przez okno. Anglia zaaplikowała pięć bramek San Marino, ale to nie ma większego znaczenia. Z San Marino nikt nie straci punktów, więc rezultaty tego zespołu są bez znaczenia. Otwiera się szansa dla Polski na drugie miejsce i wygrana z Anglią temu nie zaszkodzi, ale chyba nie ma co wybiegać w przyszłość.

Ostatnia grupa bez historii. Francja i Hiszpania po sześć punktów. Gruzja na trzecim miejscu, tu się raczej nic nie zmieni.

2 komentarze:

  1. Jutro tj 14.10.2012 na SKY2 o godzinie 15 albo 14 transmitowany bedzie mecz Shrewsbury z Walsall :) na necie bedzie duzo streamow wiec bedzie okazja obejrzenia meczu na zywo . Emocje gwarantowane :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie zapeszajmy ;)
    Poza tym nie wiem, czy znajdę jutro czas, więc się nie nastawiam. Nie wiem też, czy wszystko będzie działać tak, jak trzeba. Dlatego się nie nastawiam za bardzo. Nie ma oczekiwań, nie ma rozczarowań :)

    OdpowiedzUsuń