_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

27.12.2012

MK Dons 2 - 4 Walsall


1-0 Ryan Lowe 6'

1-1 Febian Brandy 14' (asysta Craig Westcarr)

1-2 Will Grigg 25' (asysta Andy Taylor)

2-2 Dean Bowditch 31'

2-3 Will Grigg 43' (asysta Craig Westcarr)

2-4 Jamie Paterson 90+2' (asysta Febian Brandy)


Warto było czekać te naście meczów bez wygranej, aby w końcu wygrać taki mecz. MK Dons to rywal szczególny. Wszyscy chyba znają historię Wimbledonu i tej zmiany. Dlatego każdy taki mecz jest ważny. Dobrze, że zespół pokazał, że potrafi walczyć na boisku zespołu walczącego o awans. Dobrze, że narodziła się para napastników, która może coś osiągnąć w klubie. Co prawda na razie to wszystko jest pisane palcem po wodzie, ale wydaje się, że zespół najgorsze już ma za sobą. Zaczną się sprawy kontraktów/wypożyczeń, co na pewno trochę popsuje humoru, ale drużyna zmężniała. Zmienił się też menedżer, bo nie ma już zmian pod koniec meczu. Zmian, które po pierwsze rozbijały nieco zespół, a po drugie przedłużały niepotrzebnie spotkanie. Na razie jest osiem punktów przewagi nad strefą spadkową, a czwartego stycznia mecz na żywo w telewizji :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz