_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

02.01.2013

Dwa mecze Walsall


Leyton Orient 2 - 1 Walsall

1-0 David Mooney 43'
1-1 Sam Mantom 79'
2-1 Moses Odubajo 87'


Walsall 1 - 0 Stevenage

1-0 Jamie Paterson 87' (asysta Sam Mantom)


Tak widzę, że brak pisania o drużynie jakoś jej pomaga. Po porażce z Leyton Orient przyszła wygrana ze Stevenage, ale okupiona dużymi stratami. Dwie zmiany wymuszone kontuzjami do przerwy nie są dobrym znakiem. O ile Andy Taylor wróci pewnie do składu, tak Florent Cuvelier nie. Mówiąc w skrócie, on jest za dobry na ten poziom. Jak się wyleczy, to pewnie trafi do klubu z Championship, bo wypożyczenie kończy się w połowie stycznia, a pieniędzy na ewentualne przedłużenie brak. Wyjaśniła się też sprawa z bramkarzem. Aaron McCarey wrócił do Wolves, ale chyba z powodu informacji, że do Walsall powrócił Karl Darlow. Rozumiem, dlaczego David Grof był załamany, ale na jego niekorzyść świadczą wyniki. Dodatkowo podobno nie potrafi natchnąć obrońców pewnością siebie, a to nie pomaga w grze defensywnej. To nie jest przypadek, że klub tak gorączkowo szukał bramkarza i mam nadzieję, że go znalazł. Wypożyczenie Darlowa podobno może zostać przedłużone do końca sezonu, co zapewni spokój w tyłach. Następny mecz z Portsmouth będzie transmitowany w telewizji Sky Sports (piątek 20:45 i taka ładna zapowiedź klik), więc ma on pewne znaczenie. Chociaż z drugiej strony czytam pogłoski, że goście mają stracić 10 punktów, a ich forma wyjazdowa nie rzuca na kolana delikatnie mówiąc, więc powinno być dobrze. Na pewno dobrze jest w tabeli. Sezon temu, w tym samym momencie, zespół wisiał na rzęsach nad strefą spadkową mając 24 punkty. Teraz są 32 oczka i nawet więcej o siedem strzelonych bramek, jak dobrze liczę. 16 pozycja w tabeli i jedenaście punktów przewagi nad strefą spadkową też wygląda ładnie. To już do miejsc barażowych jest dziesięć punktów straty, a przecież była długaśna seria meczów bez wygranej. Dlatego będzie dobrze :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz