_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

23.03.2013

MŚ - 5 kolejka eliminacji


Daliśmy odpór francuskiemu importowi, wystawiliśmy reprezentację pełną poetów operujących swobodnie ojczystym językiem polskim, tylko niestety rywal miał więcej argumentów czysto piłkarskich. Takich tam nieistotnych detali. Oczywiście możemy mówić, że do momentu straty pierwszego gola graliśmy dobrze, a potem próbowaliśmy zanim rywal zdobył drugą bramkę i może ktoś w to uwierzy (tym bardziej, że trzeci gol padł w końcówce; nieważne że pierwszej połowy). Aż chciałoby się zacytować pewną przeróbkę reklamy, jeszcze jeden taki numer i już was nie oglądam.


Mówiąc poważnie kadra boleśnie przegrała mecz decydujący o szansach na mundial. W naszej grupie liczą się cztery zespoły do awansu. W trzech meczach z nimi zdobyliśmy ... dwa punkty. Czekają nas wyjazdy do Anglii, na Ukrainę, bardzo trudny mecz w Mołdawii (która przecież walczy o miejsce aż czwarte w grupie), dlatego można zapomnieć o mundialu w Brazylii. Oczywiście odbędzie się kolejne czyszczenie kadry, przyjdzie nowy wizjoner mamiący wszystkich czarodziejską różdżką, tylko że od samego mieszania herbata nie zrobi się słodsza. Oczekiwania były mniejsze niż przy Euro 2012, ale porażka jest bardzo podobna. Ukraina wcale nie była jakoś przesadnie silna. Ich znajomość piłkarskiego alfabetu kończyła się gdzieś na literze e, bądź f, ale na Polskę to wystarczyło. Niepokojący był brak przygotowania taktycznego do meczu. Obecnie w futbolu to rzecz decydująca, pozwalająca zniwelować braki kondycyjne, czy nawet umiejętności.  Tak jakby ktoś od początku założył, że będą trzy punkty, bo tak. Wyszło inaczej, ale do kogo kierować pretensje? Do piłkarzy, czy do selekcjonera, a może do działaczy? Nie wiadomo. Jednym słowem szkoda, ale co zrobić.

W grupie A Belgia i Chorwacja pozamiatały rywali. Mecz między nimi to dopiero październik, wcześniej będzie gromadzenie punktów na rywalach.

W następnej grupie Dania zrywa się do walki o miejsce drugie. Wygrali z Czechami i podejmą Bułgarię. Jak wygrają, to mogą się pomału wczuwać w to drugie miejsce. Czesi podobnie jak my, zaczęli od remisu, ale potem rywale odjechali.

W grupie C planowo wygrali Niemcy, a Szwecja mało planowo zremisowała z Irlandią. Mimo wszystko są blisko tego drugiego miejsca. Potrafili urwać przecież punkt Niemcom, a to duża sztuka.

W kolejnej grupie planowo Holandia, planowo Turcja i te trzy punkty mogą być bardzo ważne w eliminacjach. Druga bramka dla Rumunii w doliczonym czasie gry to ten cud, o którym pisałem poprzednio. Następne spotkanie będzie kluczowe dla Turcji teraz.

Grupa E bez niespodzianek. Słowenia ostatecznie pogrzebała swe szanse na zrobienie czegoś w tej grupie, a Norwegia pogrzebała swój dobry wynik osiągnięty jesienią w Szwajcarii. Szwajcarzy zagrają dziś dopiero, ale już wiedzą jak wygląda grupa.

W grupie F odwołano mecz Irlandii Północnej z Rosją, bo spadł śnieg. Z tego nie skorzystała Portugalia remisując w Izraelu, co jest już drugim remisem Portugalczyków w grupie. Coś to pierwsze miejsce im odjeżdża bardzo szybko.

W następnej grupie planowa wygrana BiH, a pokonana Grecja nie straciła swoich szans. Tylko że to będą baraże.

W polskiej grupie najciekawszy mecz będzie 26 marca, bo zmierzy się Czarnogóra z Anglią. To mecz o pierwsze miejsce w grupie, a Ukraina już pewnie zadowoli się trzecią lokatą.

W ostatniej grupie wynik, który cieszy bukmacherów, a więc remis Hiszpanii z Finlandią. To nie zmienia niczego, no może inne będą nastroje przed wtorkowym meczem Francji z Hiszpanią. Tym drużynom nikt nie zagrozi i tak.

2 komentarze:

  1. Dopóki piłka w grze i teoretycznie mogą awansować, to ja nie odbieram im tej szansy. Muszą teraz wszystko wygrywać. Jeżeli są ambitni, to schowają wewnętrzne animozje i zagrają jak drużyna. Jeżeli nie, to trzeba podziękować niektórym. Fornalik wie którym.

    Poza tym to tylko piłka i są ważniejsze sprawy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdaję sobie sprawę, że to tylko piłka nożna, więc coś zupełnie nieważnego. Jednak pisanina o ważniejszych rzeczach (biologia molekularna, kwestie prawno-podatkowe, czy ekonomiczne, nie mówiąc już o zdrowotnych) powoduje tylko znudzenie. To skomplikowane kwestie i niewiele osób to zrozumie. Mundial w Brazylii polscy piłkarze zobaczą w telewizji. Niektórzy może tam pojadą na wakacje. A kadra? Cóż, wymaga pozytywistycznej pracy u podstaw, więc może za sto lat się tego doczekamy.

    OdpowiedzUsuń