_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

15.07.2013

Pierwsze wzmocnienie :)


Co prawda oficjalna strona na razie milczy, ale Twitter zawodnika nie pozostawia wątpliwości klik. Na pół roku do Walsall trafił zawodnik Chelsea Londyn Milan Lalkovič. Co prawda jego nazwisko mówi niewiele, ale to trzeba opatrzyć słowem jeszcze. Urodzony 20 lat temu zawodnik ma opinię jednego z najjaśniejszych talentów słowackiej piłki. Zaczynał w klubie FK Košice-Barca, potem w MFK Košice, a w 2007 trafił do Chelsea, gdzie trzy lata później został seniorem. Potem były wypożyczenia. Najpierw Doncaster Rovers, potem Ado Den Haag, a w poprzednim sezonie Vitória de Guimarães. Tylko że wielu spotkań w nich nie rozegrał. Podejrzewam, że problemem było wywalczenie sobie miejsca w składzie. W końcu każda z tych drużyn miała ustabilizowany w miarę zespół. W Walsall sytuacja jest inna. Nie ma napastników na razie, a klub słynie już z tego, że pomaga rozwinąć się młodym graczom, którzy nie mogą grać jeszcze w tych dorosłych zespołach. Całe szczęście, że przełożyło się to na to wzmocnienie. Jest to zastępstwo za Febiana Brandy'ego, ale jak różny jest poziom, z jakiego startuje klub w nowy sezon. Jedyną wspólną rzeczą jest przebieg wcześniejszej kariery, no i pozycja (obaj to napastnicy grający głównie na skrzydle). Cała reszta, czyli umiejętności, zdrowie, szybkość na boisku to przewaga Lalkoviča. Co prawda to tylko wypożyczenie na pół roku, ale w styczniu kluby pewnie zdecydują co dalej. Tutaj nie można przegrać za bardzo. Jak się rozwinie, to pewnie kolejni gracze trafią z silniejszych drużyn. Jak się nie rozwinie tak, jak sobie tego wyobrażano, to zostanie do końca sezonu. Z filmików na You Tubie klik, można wyciągnąć jeden tylko wniosek. To szybki, dużo potrafiący zawodnik, który potrafi też uderzyć z dystansu. Szczerze mówiąc nie przypominam sobie, żeby ktoś tak dobry trafił do zespołu. Opinie jakie można znaleźć w Necie są bardzo pozytywne o nim. Ma przerastać całą ligę, a to może mieć bardzo pozytywne skutki dla drużyny. No i tego się trzymajmy, bo zapowiada się poważne wzmocnienie. Trzymam za to kciuki :)

A w postscriptum krótki film podsumowujący pobyt w Trynidadzie i Tobago klik.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz