_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

31.07.2013

To już dziś


Właśnie dziś Legia Warszawa zagra chyba najważniejszy mecz tej edycji kwalifikacji do Ligi Mistrzów. Przeciwnik w poprzedniej rundzie, Walijski TNS, nie był rywalem na odpowiednim poziomie. Nie oszukujmy się, po prostu wyraźna różnica klasy na korzyść polskiego zespołu. Sytuacja z Molde FK, dzisiejszym rywalem, wygląda inaczej.

Mistrz Norwegii z poprzednich dwóch sezonów w tym roku nie zachwyca delikatnie mówiąc. 13 miejsce w tabeli, tylko punkt przewagi nad miejscem oznaczającym baraże, a dwa nad miejscem spadkowym, co pozwala wyciągnąć jeden wniosek. W tym roku Molde FK nie obroni tytułu. 19 punktów straty do lidera to już za dużo. Dlatego piłkarze mogą skupić się na Lidze Mistrzów. W niej w poprzedniej rundzie pokonali dwukrotnie Sligo Rovers, tylko że to nie jest przeciwnik zwalający z nóg.

Legia jest delikatnym faworytem tego dwumeczu, o czym najlepiej świadczą kursy bukmacherskie. Jeszcze w pierwszym meczu, tym dzisiejszym właśnie, delikatnym faworytem jest Molde, ale rewanż wydaje się oczywistością. Tylko że piłka nożna jest nieprzewidywalna, no ale Legia chyba odrobiła zadanie domowe.

Delikatnie czuję, że mistrz Polski może być blisko jakiegoś sukcesu w pucharach. Awansu do Ligi Mistrzów? Możliwe. Podobało mi się budowanie składu przez warszawski zespół. To rzadka sytuacja, że polski klub ma taką konkurencję w zespole. W ten sposób żadne kontuzje, czy obniżki formy, nie załamią drużyny. Teraz trzeba jedynie przelać ten potencjał na wyniki. Co roku mamy w Lidze Mistrzów zespół, który nagina nieco statystyki i awansuje tam, gdzie nikt na to nie liczył. Oby tak się stało z Legią.

Transmisja dziś od 19, a ja liczę na minimum jedną bramkę dla Legii. Z drugiej strony wynik 0-0 też byłby dobry. No nic, wieczorem będziemy znać część odpowiedzi, czy Legia wdrapie się do tego zamkniętego przez wiele lat dla polskich klubów futbolowego raju.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz