_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

11.08.2013

Oldham 0 - 1 Walsall


0-1 James Baxendale 25' (asysta James Chambers)

W poprzednim sezonie, w meczu rozegranym niemal równo rok temu z tym samym rywalem na jego boisku, był remis. Jak mamy szukać kolejnych odniesień, to wtedy też był drugi mecz. Pierwsza różnica: dwie wygrane były wtedy dopiero ósmego września. Teraz jest dużo lepiej. Co prawda przeczytałem żartobliwy komentarz 'Smith Out', bo drużyna spadła o jedno miejsce w tabeli, ale nie oszukujmy się, przed sezonem przeczytałem kilka zapowiedzi w angielskich mediach i wszędzie klub Walsall skazywany był albo na spadek z ligi, albo na walkę o pozostanie w niej. W jednej tylko zapowiedzi czytałem o środku tabeli na koniec. To był trudny mecz, a piłkarze mieli w nogach dwa spotkania z tego tygodnia (ligowe i pucharowe). Zespół pokazał jednak coś, czego dawno nikt nie widział. Z jednej strony umiejętność przeprowadzenia tej jednej akcji, która zakończy się bramką (to zasługa obecnego menedżera, którym jest Dean Smith; tak na marginesie, pod względem długości pracy menedżerów w obecnym klubie zajmuje on w tym momencie 12 miejsce, chociaż oficjalnie 14, bo początkowo był tymczasowym menedżerem przez ponad dwa tygodnie), a z drugiej bardzo zdyscyplinowaną defensywę, która naprawdę wiele może dać w tych rozgrywkach (a to z kolei wspomnienie po czasach Raya Graydona). Powtarza się również sytuacja z poprzedniego sezonu w Pucharze Ligi, tylko że tym razem czeka Stoke. Lokalne derby, bo oba stadiony leżą jakieś 40 minut drogi samochodem od siebie. Tylko że to dopiero pod koniec sierpnia. Na razie można się cieszyć, bo początek sezonu jest fantastyczny.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz