_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

11.03.2014

Rewanże Ligi Mistrzów


No i tyle z tych emocji, jakie miały nam towarzyszyć do ostatniego gwizdka arbitra. Na osiem par siedem jest rozstrzygniętych, a ósma jest dalej niewiadomą, ale małą. O tym na koniec, wcześniej jednak o innych duetach.


Dla Manchesteru City mecz w Barcelonie robi się pojedynkiem o uratowanie sezonu tak właściwie. Puchar Ligi jest osiągnięciem, ale apetyty były większe i to nie zaspokoi apetytu prezesów najprawdopodobniej. Dlatego zespół musi spróbować odrobić dwie bramki straty, ale to będzie bardzo trudne. Puchar Anglii odjechał, liga krajowa odjeżdża też, a Liga Mistrzów też znika za horyzontem.

Dla Arsenalu sytuacja jest podobna, ale oni mają na wyciągnięcie ręki Puchar Anglii przynajmniej. Nie sądzę, że odbiorą awans Bayernowi. Mogą być atrakcje w rewanżu, ale kto awansuje jest jasne. Co prawda może zdarzyć się wynik dający awans Arsenalowi, ale to praktycznie niemożliwe.

Awans Chelsea jest w miarę przesądzony, ale Manchester United? Ten stary Manchester tak, a ten nowy jest zagadką. Dlatego to przełomowy moment sezonu dla Davida Moyesa. Wszyscy w klubie przyzwyczaili się, że ten skład zawsze będzie wygrywał, a tu same rozczarowania. Wiemy już, że żadnego pucharu krajowego nie będzie, ligi też nie, a odpadnięcie z Ligi Mistrzów to kwestia jednego, bądź trzech meczów. Nie przeceniałbym wygranej z West Brom, bo w niedzielę czeka Liverpool, a trzy dni później Olympiakos. Mimo wszystko to jest ta mała niewiadoma, bo to jedyna para, gdzie gospodarz pierwszego meczu osiągnął korzystny wynik, ale mała niewiadoma. Goście też wiedzą o co grają, a jak strzelą bramkę w Anglii, to praktycznie Manchester odpada.

W pozostałych parach wszystko jest jasne. Nie sądzę, że PSG, Real Madryt, czy Borussia stracą przewagę. Atletico Madryt? To też praktycznie pewne. Co prawda jeden gol może zmienić wiele w tym dwumeczu, ale Milan jest chyba za słaby. Rewanże od 11 do 19 marca.

6 komentarzy:

  1. Będzie jakieś zaskoczenie i ktoś kto przegrał 1 mecz awansuje dalej, tak coś przeczuwam. Pozdrawiam i zapraszam do siebie cowsporciepiszcz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałem, że może Milan, ale różnica była za duża. Czyli zostaje któryś Manchester w grze.

      Usuń
    2. Mam nadzieję, że to nie będzie City, bo nie ukrywam , że jestem kibicem Barcelony już ponad dekadę.

      Usuń
    3. Za mniej więcej 10 godzin poznamy odpowiedź, ale City właściwie została już tylko Liga Mistrzów. Krajowa odjechała za daleko, cztery wyjazdy są trudne, a przecież muszą wygrać wszystko.

      Usuń
    4. Szkoda Milanu ciekawe jak sobie United poradza.

      Usuń
    5. Szczerze mówiąc to nie zakładałbym się, że United wyjdzie zwycięsko. Zresztą jak nie teraz, to zostaje następna runda, by odpaść.

      Usuń