_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

29.06.2014

MŚ 2014 - dzień 17


No proszę, już w pierwszym meczu doczekaliśmy się dogrywki i rzutów karnych. Czy będzie nadużyciem stwierdzenie, że Brazylia doczołgała się do ćwierćfinałów? Trudno zaprzeczyć, że te mistrzostwa na razie nie pokazały takiej drużyny, która może nie obawiać się zaczynając dane spotkanie. W fazie grupowej pomógł arbiter i bardzo słaby Kamerun, teraz nie widziałem tego błysku. Jeden gol, po stałym fragmencie gry i późniejsza przewaga, z której nic nie wynikało. Na koniec bramkarz, który musiał uratować zespół. Wiadomo, że styl nieważny, ale zespołowi brakuje, takie mam wrażenie, siły z przodu. W rozgrywkach ligowych defensywa może pełnić ważną rolę, ale gdy decyduje wynik jednego meczu, trzeba zawsze strzelić tego jednego gola więcej. Czyli postawić defensywie rywala tak dużo pytań, że nie będzie w stanie na nie odpowiedzieć. Tego na razie nie widziałem, a przecież trudne mecz właśnie się zaczną. Trudno oczekiwać, że w każdym spotkaniu arbiter nie zauważy czegoś i pozwoli na kolejną bramkę dla gospodarzy. Tym bardziej, że Chile sprawiało wrażenie drużyny zadowolonej z awansu do 1/16 i chyba nigdy nie zakładało, że pokona Brazylię. Jednak gdyby w 120 minucie ten strzał trafił do siatki, a nie w poprzeczkę, to byłoby inaczej. Czyli awans o milimetry.

Pisałem, że Urugwaj pierwszy i ostatni mecz zagra bez Luisa Suareza i proszę, jak to się sprawdziło. Pokazuje to, jakie znaczenie dla zespołu ma dobry napastnik. Gdy Suarez występował, to reprezentacja wygrała z Anglią i Włochami. Gdy nie grał, to były porażki z Kostaryką i Kolumbią. Coś ta litera K prześladowała zespół. Nikt nie przejął tej roli na boisku, jaką miał Suarez. Wiadomo, że były w szatni duże perturbacje po karze, ale to była też bardzo dobra okazja, żeby pokazać FIFA, że możemy. Zamiast tego dość bezbarwny występ, bo żaden zawodnik nie udźwignął odpowiedzialności za kadrę. Czy można mówić o rozczarowaniu? Pewnie tak, stąd szukanie kozła ofiarnego i znalezienie go w działaczach, bo inaczej trzeba byłoby rozliczyć piłkarzy, a tego chyba nikt nie chce. W końcu zachowanie Suareza mogło wynikać z tego, co się działo w szatni. Jednak jak było naprawdę, możemy nigdy się nie dowiedzieć. Kolumbia za to miała swojego Suareza, którym jest James Rodriguez. 22 lata, ale to już jest jego impreza i najprawdopodobniej jego gol turnieju. Wydawało się, że te mistrzostwa zostaną zapamiętane z nieobecności Radamela Falcao, ale nieobecność jednych może kreować drugich. Tylko że przed Kolumbią najtrudniejszy mecz. Jednak stadion może im pomóc. W Fortalezie były same niespodzianki na razie.

No właśnie, to dobrze spina ten wpis, bo tam odbędzie się dzisiejszy mecz Holandia – Meksyk. Po nim Kostaryka – Grecja. W Recife wygrywali faworyci, ale kto nim jest w tym spotkaniu, z tym jest problem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz