_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

31.08.2014

Scunthorpe 2 - 1 Walsall


1-0 Hakeeb Adelakun 51'

2-0 Gary McSheffrey 54'

2-1 Tom Bradshaw 70' (asysta Richard O'Donnell; tak tak, bramkarz)


Witamy strefę spadkową, chyba więc trzeba się niepokoić. Za dużo minusów można wyciągnąć z tego meczu, czy ogólniej sezonu. Od raptownych zmian w taktyce, bo ustawienie z dwójką z przodu nie było tak właściwie ćwiczone, przez nieumiejętność wybrania tej optymalnej jedenastki (niektórzy piłkarze lepiej grają w innej strefie boiska), na nie do końca udanych zakupach kończąc. W końcu klub wydał dużo przed sezonem i patrząc na nazwiska, nie pamiętam za bardzo takiego wyboru z przodu. Tylko że nie da się grać 2-3 ofensywnymi pomocnikami, czy udawać, że sytuacja gdzie w zespole jest więcej prawych obrońców, niż punktów, jest czymś dobrym. Kontuzje nie tłumaczą wszystkiego. W składzie jest półtora środkowego obrońcy, a to zwiastuje wiele problemów. Paul Downing, ten środkowy obrońca, to cień gracza z poprzedniego sezonu. A i tak to najlepszy gracz na tę pozycję. Napastnicy rywali nie boją się defensywy rywala, kiedy wychodzą grać przeciwko Walsall. Dlatego przed Deanem Smithem tak wiele pytań. Za dużo błędnych decyzji zapadło i takie są tego skutki. W sobotę mecz z Colchester na własnym boisku. Trzeba wygrać, bo jak nie, to aż strach myśleć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz