_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

18.10.2014

Dwie porażki Walsall



Najpierw pierwsza, tydzień temu:

Oldham 2 - 1 Walsall

0-1 Jordan Cook 10' (asysta Andy Butler)

1-1 Conor Wilkinson 31'

2-1 Michael Jones 75'


A potem druga:

Walsall 0 - 1 Crewe

0-1 Adam Dugdale 84'


Nie ma się co oszukiwać, menedżer zachorował na często spotykaną chorobę, czyli brak wyników. Prawie 1/3 sezonu za nami, a wygranych tylko dwie. Jeszcze gdyby to bezformie dotknęło zespół dopiero teraz, ale nie. W poprzednim sezonie była przecież bardzo podobna sytuacja. 2 wygrane w 18 ostatnich meczach. Dodając ten sezon to 4 wygrane na 31 spotkań. Menedżer nie może zasłaniać się tym, że są kontuzje, albo że budżet nie pozwala pozyskać lepszych zawodników. Musi sprawić, że piłkarze zagrają na 100%, a przecież od początku sezonu nawet nie wiadomo, jaka jest ta podstawowa jedenastka. Każdy menedżer rozliczany jest z tego, czy podjął dobre decyzje. Dean Smith sprawia wrażenie, że chyba już pobłądził kompletnie i możliwe, ze nawet piłkarze nie grają dla niego. Porażka z Crewe to takie wyrżnięcie w dno, bo to ostatni zespół, który stracił 30 bramek i ani razu nie zachował czystego konta w tym sezonie. Do meczu z Walsall. Skoro nie udało się pokonać tego zespołu, to niby jakim cudem uda się pokonać inne? Jest strefa spadkowa i za kilka meczów to już będzie kilka oczek straty. No chyba że nastąpi jakiś cud. Następne spotkanie już we wtorek przeciwko Crawley. To fatalny moment, żeby wpadać w kryzys.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz