_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

04.02.2015

Podsumowanie transferów w Premier League - styczeń 2015



Podsumowanie zimowych zakupów, chociaż bliższe prawdy w niektórych klubach będzie określenie podsumowanie zimowych niepowodzeń na rynku transferowym. Wszystkie transfery można znaleźć tutaj lub tutaj. A tak pisałem latem klik.


Krótko o każdym klubie.

Arsenal

Obrońca i zakup potencjału na przyszłość. Dodatkowo posprzątali szatnię, bo zawodnicy którzy odeszli mieli tendencję do psucia atmosfery. Co prawda ten angielski nowego defensora przewinął się przez newsy, ale pewnie podstawowe zwroty opanuje w kilka dni.


Aston Villa

Bramki, bramki, bramki. Taki powinien być nadrzędny cel nowych graczy, chociaż mam wrażenie, że klub jakoś tak dziwnie dryfuje w niedobrym kierunku. Zobaczymy, co pokaże Scott Sinclair, którego przerósł duży klub.


Burnley

Bez głośnych nazwisk, bez większej ilości graczy. Kupowanie teraz byłoby ryzykowne, bo jednak są mocnym kandydatem do spadku z ligi. Zostałyby tylko duże wydatki rok później i nic więcej. No i nie powtórzy się raczej Nathaniel Chalobah, który przez Chelsea wylądował w Reading.


Chelsea

Posprzątana szatnia. Wiele wypożyczeń, kilku zawodników sprzedanych, co chyba zamyka pewien rozdział. Przede wszystkim Fernando Torres opuścił klub, a to była duża wpadka transferowa. Niepokój może budzić jedynie mały skład. Ci piłkarze będą musieli zagrać do końca sezonu około 30 meczów.


Crystal Palace

Tony Pulis jakoś za każdym razem musi wydać dużo. Są ciekawe nazwiska, trochę przewietrzona szatnia, a wszystko i tak zweryfikuje liga. Powinni się utrzymać bez większych problemów.


Everton

Ten Samuel Eto’o nie za bardzo pasował do tego klubu i pewnie dlatego już go nie ma. Dziwi mnie trochę, że nie pozyskali obrońcy, bo to defensywa była dużym problemem.


Hull City

Tom Ince trafił do Derby na wypożyczenie, a wydawało się, że to będzie wzmocnienie. Zawodzą w lidze, pozyskali jednego nowego gracza, ale problemy są poważniejsze. To raczej kwestie z odpowiednią akomodacją wszystkich zakupów letnich.


Leicester City

Bardzo dobre transfery, walczą o pozostanie w lidze. Nowy bramkarz i obrońca z doświadczeniem w lidze. Napastnik, który powinien strzelić kilka bramek i pomocnik, dla którego to szansa na regularną grę. Tego można było się spodziewać po zespole, który okupuje ostatnie miejsce w tabeli. Przynajmniej jak się nie uda, to zostanie dziura w budżecie.


Liverpool

Nikt nowy nie trafił do klubu, a pewien napastnik został, mimo że wiele osób nawet własnoręcznie odwiozłoby go na lotnisko. Tak czy siak wszystko zależy od tego, czy skład odnajdzie się w nowym ustawieniu i już bez niektórych graczy. Oni też muszą odrobić podobne lekcje, jak Hull City.


Manchester City

Pozyskali jednak napastnika, który powinien odciążyć Sergio Aguero. Posprzątali również szatnię wypożyczając graczy, którzy chyba nie mieścili się w planach trenera.


Manchester United

Nie rozumiem tych transferów. Najpierw było groźne pohukiwanie, że są pieniądze, potem pozyskanie bramkarza (chyba po to, żeby oswoił się z ligą), a na koniec przybył zawodnik z Salford City (do kadry U-21) i wypożyczono 21 latka z Boltonu. Z całym szacunkiem, ale wzmocnienie defensywy to raczej nie jest.


Newcastle United

Nikt nie przybył, za to wysłali najazd na Glasgow Rangers, wypożyczając tam pięciu graczy. Chyba właściciel uznał, że ten sezon trzeba już tylko dograć i nic więcej. Dlatego tnie koszty gdzie się da.


QPR

Przybycie dyrektora sportowego zablokowało transfery ostatniego dnia. Podejrzewam, że menedżer już czuł, że wkrótce poleci, jak nie odmieni losów klubu, a chyba zdawał sobie sprawę, że tego nie jest w stanie dokonać. Nowy menedżer ma jednak graczy, z którymi powinien coś osiągnąć.


Southampton

Może bez głośnych nazwisk, ale zatrzymali dalszy rozbiór zespołu. Nikogo poważnego przecież nie sprzedali. Jestem ciekaw, czy zajmą miejsce w pierwszej czwórce na koniec.


Stoke City

Dalsze sprzątanie szatni, tym razem odszedł Robert Huth. Nie byli za bardzo aktywni, ale trzeba zadać sobie pytanie dlaczego mieliby być. Wydawanie bez sensu nikogo nie doprowadzi do pozytywnych celów.


Sunderland

No proszę, wraca Jermain Defoe. Podejrzewam, że kilka bramek raczej strzeli, a to pomoże zespołowi. No i na tym się skończyły zakupy.


Swansea City

Stracili kluczowego napastnika, zobaczymy jak zespół z tym sobie poradzi. No i nie musieli za bardzo się wzmacniać, bo tylko poważny kryzys formy może zepchnąć ich ligę niżej. Dlatego kupowali raczej pod kątem nowego sezonu.


Tottenham Hotspur

Czuję się troszeczkę rozczarowany, nie było ofensywy w ostatnim dniu okienka. Co prawda Dele Ali ma potencjał, ale raczej nie będzie wzmocnieniem od razu. Pewnie dlatego zostaje w dotychczasowym zespole. No i nie stracili żadnego napastnika. To można powiedzieć osiągnięcie.


West Bromwich Albion

Ciekawe zakupy, bo co prawda jeden z zawodników pochodzi z Championship, ale drugi z Manchesteru United. Trochę mnie dziwi, że United dość łatwo pozbyli się niegdyś podstawowego gracza. No ale wracając do WBA, wiadomo o co będzie się bił zespół. O pozostanie w lidze i całkiem możliwe, że ma teraz odpowiednie atuty w ręku.


West Ham

Próbowali, próbowali, aż się podbijali w ostatnim dniu okienka. Podobno aż ośmiu graczy próbowano pozyskać pod koniec i skończyło się na okrągłym zerze. Dlatego okienko dość rozczarowujące, bo nie udało się pozyskać ani defensora, ani napastnika.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz