_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

11.02.2015

Walsall 3 - 2 Rochdale


1-0 James O'Connor 13'

2-0 Anthony Forde 19' (asysta Romaine Sawyers)

3-0 Jordy Hiwula-Mayifuila 22' (asysta Adam Chambers)

3-1 Peter Vincenti 55'

3-2 Ashley Eastham 63'


10 minut w pierwszej połowie świetne, a potem zmiany w zespole gości (dwie po trzeciej bramce), kilka zmian w taktyce meczowej (zmiana ustawienia, pilnowanie indywidualne graczy) i tak dobrze już nie było. Na szczęście udało się dowieźć korzystny wynik. Poprzednia wygrana na własnym stadionie miała miejsce prawie dwa miesiące temu. Można więc było się martwić. Nad strefą spadkową jest 12 punktów przewagi, w miarę bezpieczny dystans, mimo 17 meczów do końca. Do miejsc barażowych są dwa punkty, ale nie należy nadmiernie się ekscytować. W końcu planu B jak nie było, tak nie ma. Teoretycznie zawodnik odpowiadający za to, czyli Mathieu Manset, jest już w Cheltenham. Tylko że to żadna strata, skoro nawet rozgrzewka to było za dużo dla zawodnika. Cieszą debiuty, tym razem Matt Preston. Kto wie, może narodzi się z tego nowa gwiazda klubu. Następny mecz w sobotę z Port Vale. Nie będę mówił, że wygrana byłaby czymś miłym. No i Jordy Hiwula w dwa mecze strzelił tyle samo bramek, co duet Manset-Grimes od początku sezonu. To na pewno dobre wypożyczenie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz