_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

08.03.2015

Barnsley 3 - 0 Walsall


1-0 George Waring 16'

2-0 George Waring 71'

3-0 Sam Winnall 89'


Strzałów celnych zero, niecelnych dwa. W takich okolicznościach trudno wygrać mecz. Rozumiem, że Wembley powoduje pewną blokadę, ale to od menedżera zależy, czy piłkarze zagrają z zaciągniętym hamulcem, czy nie. Ciekawą opinię przeczytałem o szkoleniowcu, że jest jak taki sympatyczny i miły nauczyciel w szkole, nauczający mało ważnego przedmiotu. Zdenerwować się nie zdenerwuje, publicznie nikogo nie skrytykuje, słowem niczym się nie wyróżnia. Podejrzewam, że każdy z nas miał takich nauczycieli, którzy niczym nie zapisali się pamięci. W sezonie 2011-12 zespół na początku marca miał 37 punków, skończył ostatecznie na 19 miejscu. Rok później 56, potem 47, by teraz 44. Chyba więc tak tragicznie nie będzie, ale nie da się ukryć, że bilans 1-1-4 ostatnich meczów za dużej chwały nie przynosi. Trudno też mówić o jakimś postępie. 11 meczów do końca, brakuje sześciu do tych 'bezpiecznych' 50, można więc być w miarę spokojnym. Tylko że znowu jest kryzys i szukanie winy wszędzie, tylko nie u siebie. Zastanowiłbym się, na miejscu prezesa, czy jednak nie dokonać zmiany. Pod względem ofensywnym wygląda to źle. 56, 51, 65, 49 i teraz 34 zdobyte bramki. Moim zdaniem można się martwić i mecz na Wembley tego nie zmieni. W 15 bramek do końca sezonu jakoś nie wierzę, mimo że Jordy Hiwula zostaje na kolejny miesiąc, a cztery gole są jego. Do Wembley dwa mecze w lidze, co ciekawe oba na swoim stadionie. Z MK Dons, więc pewnie będzie porażka. Rywal walczy o bezpośredni awans, więc raczej nie pozwoli sobie na stratę punktów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz