_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

30.06.2015

Magiczny dzień


Nie będę ukrywał, że ta notka miała wyglądać inaczej. Ostatni dzień czerwca jest tym momentem, kiedy zawodnikom kończą się umowy z zespołami, więc dopiero teraz zostanie ogłoszone, gdzie kto trafia. Wcześniej był jakiś milion powodów dlaczego nie można było informować oficjalnie, że zawodnik X zmienia klub. Wczoraj jednak mieliśmy transfer Petra Cecha i to wywraca przedsezonowe zakupy. Mam dziwne wrażenie, że nie doczekamy się chyba głośniejszego transferu. Przede wszystkim z drużyny mistrza Anglii odchodzi zawodnik, który może w ostatnim sezonie nie grał za dużo, ale stanowi niebywałe wzmocnienie chyba najpoważniejszego rywala w walce o pierwsze miejsce. Mnie nie dziwi za bardzo, że Jose Mourinho był przeciwny temu transferowi. Tylko że tutaj wypowiedział się właściciel i podziękował zawodnikowi za tyle lat pracy w klubie. Skoro nie było szans na pierwsze miejsce w Chelsea, to Roman Abramowicz nie robił problemów swojemu byłemu już bramkarzowi. To takie delikatne skarcenie portugalskiego menedżera, który chyba po raz pierwszy przegrał z francuskim menedżerem Arsenalu. Dzięki temu sezon będzie niezwykle ciekawy.

Jak to wpłynie na walkę między bramkarzami? Teraz Arsenal ma oficjalnie trzech bramkarzy, podejrzewam, że jeden z nich odejdzie. Tylko który, to jest pytanie. Polak w klubie ma pewne atuty w ręku, ale jednocześnie pozostanie w Arsenalu oznacza, że na kilka lat będzie tylko ławka rezerwowych. Szanse na wyrzucenie ze składu Petra Cecha są właściwie żadne, bo po tylu latach gry on już wie co robić, żeby zachować formę i pomóc swojemu zdrowiu. Można powiedzieć kto odejdzie, ten wygra. Przynajmniej będzie miał większą szansę na regularną grę. 

Teraz zaczną się przygotowania przedsezonowe, bo już ósmego sierpnia początek. Tak właściwie pięć tygodni i znowu zaczynamy. A już drugiego sierpnia mecz o Tarczę Wspólnoty, tradycyjne otwarcie nowego sezonu. Arsenal - Chelsea. Podejrzewam, że trudno wyobrazić sobie lepszy początek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz