_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

22.11.2015

Walsall 1 - 1 Sheffield United


1-0 Tom Bradshaw 51' (asysta Romaine Sawyers)

1-1 Jose Baxter 66'


Trochę mieszane uczucia po tym meczu. Z jednej strony była obawa, że przerwa troszeczkę zdemobilizuje zespół. Co jak co, inaczej się gra, jak się wypadnie z rytmu meczowego. No i w końcu przyjechał całkiem dobry zespół. Wiem, że pozycja w tabeli za bardzo tego nie potwierdza, ale to jest dobra drużyna. No a z drugiej typowanie wyniku 1-1 było tak właściwie pewne przed meczem. W ostatnich latach tak się kończyły spotkania między zespołami. Tylko że w tym meczu obie drużyny były bliskie wygranej. Pierwsza połowa Walsall. Dwie poprzeczki, kilka interwencji bramkarza, ale zemścił się stary grzech. Brak umiejętności, żeby przekuć przewagę w wynik bramkowy. To nawet internetowa strona gości stwierdziła, że nie wie, jakim cudem jest wciąż bezbramkowy remis, skoro mogło być 3 lub cztery do zera. No a po zmianie stron goście mieli trochę lepszy plan na mecz i równie dobrze mogli pokusić się o wygraną. Skończyło się remisem, Walsall dalej na trzecim miejscu w tabeli, ale lider zaczyna uciekać. Następny mecz we wtorek ze Swindon na wyjeździe. Po nim wyjaśni się pewnie dalszy los George'a Evansa. Teoretycznie wypożyczony na miesiąc, od 20 października. Jednak zagrał w tym meczu i ma zagrać we wtorek. Jakby wypożyczenie zostało przedłużone (do stycznia, do końca sezonu może nawet), to byłoby super. To w końcu bardzo dobry zawodnik na tym poziomie. Jego obecność na murawie pozwala innym graczom błyszczeć. Co prawda zrobi się wtedy mały tłok w środku boiska (2 miejsca, 4 nazwiska), ale to byłby mocny sygnał, że walczy się o awans.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz