_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

20.05.2016

Walsall 1 - 3 Barnsley (w dwumeczu 1-6)


0-1 Adam Hammill 18'

0-2 Ashley Fletcher 66'

1-2 Jordan Cook 85' (asysta Romaine Sawyers)

1-3 Josh Brownhill 90'


Szkoda, chociaż znaki wskazujące na taki wynik były łatwe do zauważenia. Drużyna przegrała awans nie wczoraj, czy w czasie tego dwumeczu, ale 30 kwietnia, kiedy zespół Burton Albion strzelił gola na 2-1 w spotkaniu z Gillingham w 92 minucie. Można było spodziewać się, że w starciu z zespołami, którym zależy, Walsall nie wytrzyma i pęknie. Tak jest zawsze, kiedy jeden zespół daje z siebie prawie 100%, a drugi 70-80 w porywach. Wszystkie bramki dla gości w tym meczu padły tak właściwie po strzałach z pola bramkowego Walsall. Defensywa nie istniała można powiedzieć, ale to błędy całej drużyny przy tym dość ofensywnym ustawieniu. Co z tego, że Cook strzelił bramkę meczu, jak nie miało to żadnego znaczenia. Widziałem to już kilka razy. Do linii 25-30 metrów przed bramką rywala zespół grał świetnie, a potem zderzał się ze ścianą. To niestety jest pozostałość po czasach Deana Smitha, który chciał, żeby jego zespół grał pięknie, ale niekoniecznie skutecznie. No a goście mieli w niedopowiedzeniu piękno gry, ale byli skuteczni. Aż do bólu. We wszystkich ligach zespół z ostatniego miejsca barażowego pokonywał zespół z pierwszego, więc chyba taki sezon mieliśmy. Dziwny sezon, ale jakie to ma teraz znaczenie. Obawiam się o następny rok, bo chyba będzie zjazd do czwartej ligi, prawdopodobnie na dłużej. Podsumowanie sezonu poczeka na informację kto zostaje, a kto odchodzi z klubu. Lista zawodników ma zostać ogłoszona wkrótce. Na pewno jest rozczarowanie i świadomość straconej szansy, bo Nowy Rok drużyna witała na pierwszym miejscu w tabeli, a rywale byli o punkt nad strefą spadkową. Teraz to oni szykują się do starcia na Wembley, a Walsall liże rany i czeka co przyniesie przyszłość.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz