_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

20.05.2016

Walsall FC podsumowanie sezonu 2015/2016


Trzecie miejsce (rok temu 14); punktów 84 (poprzednio 59); stosunek bramek 71-49 (poprzednio 50-54).

24 wygrane, 12 remisów i 10 porażek (u siebie 11-6-6, na wyjazdach 13-6-4; sezon temu 8-8-7 i 6-9-8)

Puchar Anglii – porażka w 1/32 z Reading na wyjeździe

Puchar Ligi – porażka w 1/32 z Chelsea Londyn u siebie

Johnstone’s Paint Trophy – porażka w 1/64 z Morecambe na wyjeździe

Do tego dochodzi druga z rzędu wygrana w Midland Youth Cup (gdzie grał zespół U-18).

Najlepszy strzelcy: Tom Bradshaw 17 bramek w lidze, 3 w pucharach, 4 asysty, Sam Mantom 8+1 i 3 asysty, Milan Lalković 7+1 (4 asysty) i Romaine Sawyers 6+1 (13 asyst).

30.11.2015 z klubu odchodzi Dean Smith do Brentford

od 18.12.2015 do 06.03.2016 szkoleniowcem był Sean O'Driscoll, a od 07.03.2016 tymczasowym szkoleniowcem był Jon Whitney

Przed sezonem pisałem tak klik, a wszystkie statystyki za portalem Transfermarkt.com klik.


Trudno opisać słowami ten sezon. Gdyby ktoś w sierpniu 2015 powiedział, że drużyna zajmie trzecie miejsce, to zostałoby to uznane za fantazję. Informacja, że po drodze będzie dwóch innych szkoleniowców byłaby porównywalna z lądowaniem Marsjan, a że na końcu klub odbije się od baraży, no, to przynajmniej było prawdopodobne, tylko w finale, bo w takich meczach zespół gaśnie. Szkoda szansy, jaką miał klub w tym sezonie. Dean Smith zgromadził całkiem dobrą grupę zawodników, ale nie zakończyło się to sukcesem. Jako główną przyczynę niepowodzeń wskazałbym niechęć prezesa do inwestycji w skład. Podejrzewam, że to skłoniło Smitha do szukania lepszego pracodawcy. Takiego, który nie ma siedliska węży w kieszeni. Dwójka wypożyczonych graczy z tego sezonu, czyli George Evans i Matthew Pennington, spisała się świetnie i szkoda, że inne wypożyczenia nie dostosowały się do tego poziomu. No i też pech, że ci gracze zostali wezwani przez swoje główne kluby. Odejście tego pierwszego pozostawiło wielgachną dziurę w środku boiska, z której zespół do końca sezonu nie zrekompensował. Odejście drugiego ma swój wpływ na wynik barażu. Pisałem przed sezonem, że nawet jeden wypożyczony gracz może dużo zmienić. Zabrakło mi takiego wzmocnienia w styczniu, kiedy losy walki o awans były jeszcze nierozstrzygnięte. Wtedy klub skoncentrował się na utrzymaniu składu, ale to było za mało. Zatrudnienie Seana O'Driscolla można odczytać jako przejaw ambicji klubu, ale nie do końca dobrze rozwiązano sprawę za co odpowiada. Jak byłby wsparciem taktycznym w czasie spotkań, pomógłby swoją siecią znajomości, ale nie odpowiadałby za rozmowy ze światem zewnętrznym, to byłoby super. On wiedział szczerze, że klub nie ma solidnych podstaw do rywalizacji w drugiej lidze i wejście tam byłoby jednorazowym wyskokiem. Wybrał po prostu złe metody, żeby rozładować presję. Teraz mimo dobrego wyniku w tym sezonie, obawiałbym się o następny. Nierozwiązana kwestia ze szkoleniowcem, kilku graczy odejdzie, kilku innych zostanie wykupionych przez inne kluby prawdopodobnie, a wzmocnienia to będzie znów drapanie dna beczki. Jednym słowem rozczarowujące, bo następna taka szansa może się powtórzyć za naście lat. Właściciel ma około 70 lat, więc to była szansa na godne pożegnanie się z klubem. Szkoda, że zabrakło odwagi.


Lista graczy (do 20.06.2016 jest czas na zaakceptowanie warunków, ale jak znam życie, klub się z tego kilka razy wycofa i nagnie ten termin bardzo mocno):

Romaine Sawyers dostał ofertę kontraktu na trzy lata, Jason Demetriou, Anthony Forde i Sam Mantom na dwa. Wydawało się, że Demetriou ma jeszcze rok kontraktu, ale chyba on był ściśle powiązany ze Smithem i pewnie odejdzie do Brentford. Zresztą kontrakt zawsze można rozwiązać, może on też mieć zapisy, że przedłużenie zależy od zgody którejś ze stron. Tak więc zapis, że umowa jest do 2017, o niczym nie decyduje. Co jak co, gracz na prawą obronę jest. Sawyers i Mantom też najprawdopodobniej odejdą. Całą trójką interesował się wspomniany klub ze stolicy, więc to jest praktycznie oczywiste, że będę znów pracować z poprzednim szkoleniowcem. Natomiast Forde chyba zostanie, pod warunkiem, że nikt nie zaoferuje mu lepszej umowy.

Amadou Bakayoko, Liam Roberts, Milan Lalkovic, Paul Downing, Reece Flanagan, Craig MacGillivray, Andy Taylor i Jordan Cook dostali ofertę umowy na rok.
Jedna wielka niewiadoma. Na pewno Flanagan podpisze, skoro i tak nie może na razie grać. A co do reszty zawodników, to wszędzie obstawiałbym pół na pół. Jak wyczują, że klub będzie zmierzał do czwartej ligi, to nie będą chcieli być z tym kojarzeni. 

Isaiah Osbourne dostał zaproszenie na zgrupowanie przedsezonowe. Dwa mecze przesiedział na ławce rezerwowych. Na pewno zatrzymanie go przez cały sezon, czy zaproszenie na zgrupowanie, to pokazanie zawodnikom, że klub nie wyrzuca kogoś, kto doznaje kontuzji. Dlatego też Flanagan dostał ofertę umowy. Mały plusik w negocjacjach umów z piłkarzami.

Oferty umów nie dostali Levi Rowley i Jordan Murphy, ale wydaje mi się, że to nastąpiło wcześniej i teraz jest potwierdzenie tylko.

Reszta graczy ma podpisane umowy, ale to nie oznacza, że ktoś ich nie kupi.

Moja lista marzeń, jak już sytuacja z nowym szkoleniowcem się wyjaśni, czyli kogo nowego chciałbym zobaczyć w sierpniu w zespole. Na pewno środkowy obrońca, który ma kilogramy i centymetry. Ktoś musi wygrywać te pojedynki o górne piłki, a Matt Preston to jeszcze nieoszlifowany talent. Środkowy pomocnik, który będzie uzupełnieniem Adama Chambersa. To że w tym roku się udało, nie oznacza, że uda się za rok. No i po odejściu Sawyersa trzeba byłoby lekko zmodyfikować taktykę, więc dwóch skrzydłowych, którzy nie boją się ruszyć z piłką przy nodze na defensywę rywala. O dodatkowym napastniku to nawet nie myślę.

Nowy sezon zaczyna się 06.08.2016, więc czeka nas 11 interesujących tygodni.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz