_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

15.09.2016

Bristol Rovers 1 - 1 Walsall


0-1 Erhun Oztumer 16'

1-1 Matty Taylor 27' z rzutu karnego (faulował Andy Chambers, ale przed polem karnym, szkoda że nie widział tego arbiter)


Co prawda jeszcze nic nie jest przegrane w tym sezonie w lidze, ale trudno o optymizm. Powtarzają się te same błędy, w każdym meczu widać niedojrzałość taktyczną szkoleniowca, a samym entuzjazmem daleko się nie zajedzie. Jeszcze na słabszych przeciwników to wystarcza, ale jak się trafi ktoś mocniejszy, to zaczyna się robić źle. Gdyby nie dobry występ bramkarza, to po zmianie stron gospodarze spokojnie mogliby strzelić 2-3 gole. Odpowiedź Walsall? Nie było jej. Sprawia to wrażenie, że Jon Whitney nie buduje drużyny, a wrzuca klocki do pudełka i wysypuje je licząc, że magicznie ułożą się one w jakiś budynek. Wszystko jest wciąż możliwe, ale optymistą za dużym nie jestem. Po siedmiu meczach jest sześć punktów, a więc za mało, 20 pozycja w tabeli, a teraz zacznie się pierwsza poważniejsza weryfikacja. W sobotę przyjeżdża Bolton, a więc lider. Podejrzewam, że do końca października nic się nie zmieni, drużyna zakotwiczy w strefie spadkowej, ale potem ta sytuacja wymusi pewne zmiany. Miała być walka o awans, a nie spadek z ligi, czy walka o utrzymanie się. Na chwilę obecną na 80-90% można powiedzieć, że ten eksperyment ze szkoleniowcem się nie udaje. Szkoda jedynie potencjału, jaki ma zespół. Skład naprawdę wygląda obiecująco, można więc być rozczarowanym.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz