_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

02.09.2016

Nowy defensor w Walsall


Jest nim Scott Laird, wypożyczony do stycznia ze Scunthorpe, ale o nim później, bo najpierw trzeba napisać o transferze, który zrobił mu miejsce w składzie. Rico Henry przeszedł do Brentford, jak ktoś złośliwie skomentował na forum klubowym, Dean Smith wprowadza Walsall do Championship. Po jednym zawodniku. Wylało się dużo żółci i pretensji, a moim zdaniem warunki sprzedaży są bardzo dobre. 1.5 miliona od razu, dalsze 3.5 miliona w bonusach (pewnie też uwzględnili spacer po Księżycu i Marsie), podobno jest klauzula od następnej sprzedaży, ale klub nabrał wody w usta i nie ujawnił, jak wyglądają szczegóły umowy. Ja jestem zadowolony, bo to okienko było całkiem dobre. Zdaję sobie sprawę, że wielu graczy odeszło (ośmiu z pierwszej jedenastki), ale następcy startują z odrobinę wyższego poziomu. Pozostaje tylko przeformowanie ich w skuteczny zespół, wygrywający mecze. Do tego pobity został transferowy rekord z antycznych wręcz czasów. Przykładowo mnie nie było jeszcze na świecie w 1979 roku, kiedy Alan Buckley przechodził z Birmingham. Tylko że to były te same pieniądze, które ten klub zapłacił za niego sezon wcześniej. Tak jak czytałem na forum, podobno nawet nie rozpakowano tych paczek z funtami i one leżały i czekały na okazję. Tego rozżalenia za bardzo nie rozumiem, bo pamiętam bardzo wyraźnie kapitulację w meczach z Barnsley. Mam wrażenie, że Smith osiągnąłby to samo, może nawet jeszcze mniej. Dlatego jak się zmienił szkoleniowiec, to pozyskał on nowych graczy, na których będzie mógł liczyć. Zatrzymanie starych nie było możliwe tak po prostu. Zawodnicy wyczuli, że to koniec pewnego etapu i postanowili spróbować swych sił w innych klubach. Takie jest życie. No a bohater tej notki to 28 letni lewy obrońca, który po prostu stracił miejsce w składzie swojego klubu. Jest doświadczonym zawodnikiem, bo w niższych ligach zagrał prawie 300 razy. Powinien wnieść doświadczenie w linię defensywy, bo z tym były pewne problemy. Są też pieniądze na pozyskanie kogoś bez kontraktu, czy podpisanie umowy z kimś do sztabu trenerskiego. Nie mówiąc już o wypożyczeniach w zimowym okienku. Dlatego przyszłość rysuje się dobrze. Pozostanie w lidze nie powinno sprawiać większych problemów, jedynie awans wyżej może. Jednak jak ten sezon został przeznaczony na spokojne budowanie podstaw, to nie ma większego problemu. Jest kilku nowych, młodych graczy, który mogą przebić się do pierwszej jedenastki nawet. Dlatego powinno być ciekawie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz