_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

01.09.2016

Sierpień 2016 w Premier League


Stosunkowo szybko poszło i można już zrobić podsumowanie. W tym sezonie będzie to wyglądać trochę inaczej, bo postaram się uwzględniać bramki w podsumowaniach miesięcznych. Zdaję sobie sprawę, że to więcej pracy, ale dzięki temu jest ono w pewien sposób pełniejsze. Nie będę uwzględniał spotkań bezpośrednich, nawet jak zespoły zagrają w danym miesiącu ze sobą. To i tak ma znaczenie na koniec, a nie na miesiąc. Po kolei kluby, tradycyjnie od 20 miejsca.


Miejsce 20 ze średnią 0.33 punktu na mecz - Stoke (różnica bramkowa -4; 2 strzelone gole)

Można powiedzieć, że źle wystartowali, ale trafili w tym miesiącu na dwie silne drużyny, które będą się bić o wysokie miejsca, więc to nie dziwi, że dwa razy przegrali. Może ten remis na otwarcie to wynik nie odpowiadający planom, ale jeden mecz to przecież nie sezon. Dopiero seria takich wyników może być powodem do niepokoju.


Miejsce 19 ze średnią 0.33 punktu na mecz - Bournemouth (-3;2)

Tak ten sezon będzie wyglądał najprawdopodobniej, czyli porażki z faworytami, a z rywalami o podobnej wadze wyrywanie punktów. Utrzymanie tego stanu powinno zapewnić pozostanie w lidze. Pozytywne, że drużyna traci mało bramek. Przynajmniej w tym miesiącu.


Miejsce 18 ze średnią 0.33 punktu na mecz - Watford (-3;3)

Podskórnie czuję, że to może być spadkowicz, a wyniki z tego miesiąca delikatnie to potwierdzają. Rozumiem, że to były Chelsea i Arsenal, ale chyba za łatwo poszło tym zespołom wygranie meczu. Tydzień na przełomie września i października powinien pokazać, gdzie zmierza drużyna.


Miejsce 17 ze średnią 0.33 punktu na mecz - Crystal Palace (-2;1)

Chyba brak pomysłów co dalej, ale przynajmniej jest punkt. Jak nie naprawią ataku, to będą mieli bardzo trudny sezon. Jak naprawią, to pewnie tylko trudny. Co jak co, sześć punktów z tego miesiąca powinno być na koncie.


Miejsce 16 ze średnią 0.33 punktu na mecz - Sunderland (-2;3)

Podejrzewam, że porażka z Boro na własnym stadionie boli, bo chyba nikt nie zakładał straty punktów w tym meczu. Wyjazdowy remis z Sotonem to coś ponad, ale to pokazuje, że zespół będzie trudny do pokonania. Tylko to nic nie da, jak się nie zdobędzie odpowiedniej ilości punktów.


Miejsce 15 ze średnią 0.67 punktu na mecz - Southampton (-2;2)

Dwa remisy w meczach na własnym stadionie to nie jest szczyt marzeń. Rozumiem, że szkoleniowiec musi mieć czas na zapoznanie się z zespołem i ligą, ale ona nie czeka. Dlatego to może być trudny rok.


Miejsca 13-14 ze średnią 1.00 punktu na mecz (-2;2)

Swansea - zostali zaskoczeni przez Hull, ale to nie powinno mieć poważniejszych konsekwencji. Tylko że przed nimi same trudne mecze, więc zacznie się pewnie robić gorąco.

Burnley - trzy punkty były w planach, ale niekoniecznie wywalczone z tym rywalem. Miłe, że drużyna pokazuje coś dobrego, ale we wrześniu musi wygrać dwa razy. Bo jak nie, to może zakotwiczyć w strefie spadkowej, albo blisko niej.


Miejsce 12 ze średnią 1.00 punktu na mecz - West Ham (-2;3)

Mecz który mieli wygrać wygrali, przegrali te, gdzie nie mogli zrobić nic pozytywnego. Nie sądzę, że w tym sezonie włączą się do walki o miejsca 1-4, więc na razie potwierdzają tę teorię. Teraz powinna być seria wygranych, bo następny poważniejszy rywal to koniec następnego miesiąca.


Miejsce 11 ze średnią 1.33 punktu na mecz - Liverpool (-1;5)

Trzy wyjazdy, cztery punkty, niby dobrze, ale jest jakiś gorzki posmak. Trudno sobie wyobrazić, jak można pokonać Arsenal, a potem przegrać z Burnley. Szkoleniowiec dalej szuka optymalnego ustawienia, więc na jeden wspaniały mecz przypadnie kilka mocno przeciętnych.


Miejsce 10 ze średnią 1.33 punktu na mecz - West Brom (0;2)

Zaskakująco wysoko, ale też jest pewna nadzieja na przyszłość. Następny miesiąc powinien pokazać, czy drużyna włączy się na poważnie do walki w środku tabeli, czy jednak będzie się tylko bronić przed spadkiem.


Miejsce 9 ze średnią 1.33 punktu na mecz - Leicester (0;3)

Można powiedzieć, że jest lepiej niż sezon temu, bo wtedy Arsenal wygrał z nimi dwa razy, więc teraz skoro urwało się punkty temu rywalowi, to skończy on sezon na wyższym miejscu. Trudno powiedzieć, żeby te wyniki były zaskakujące, bo tak mniej więcej miały wyglądać te rozgrywki.


Miejsce 8 ze średnią 1.33 punktu na mecz - Arsenal (1;6)

Jedyna zaleta, działa atak. Może nie wszystko wygląda w drużynie super, ale miejsce w górnej połówce tabeli na koniec jest praktycznie pewne. Jak wysoko? Powiedziałbym, że piąte, ale to na razie za wcześnie na prognozy.


Miejsca 6-7 ze średnią 1.67 punktu na mecz (1;3)

Tottenham - pięć punktów z meczów, gdzie drużyna ciągle szukała formy i odpowiedniego ustawienia. To pozytywny znak, chociaż może być trudno powtórzyć sukces z poprzednich rozgrywek. No i czekam na czerwoną kartkę dla jednego z pomocników. Bamidele Alli (to pełne imię) za często gra sercem, a nie głową. To zaowocuje prędzej czy później problemami na boisku.

Middlesbrough - chyba nikt nie mógł marzyć o lepszym starcie, bo pięć punktów to dużo. Tylko że na razie za wcześnie na dalekie prognozy, bo nie wiem, jak zespół zareaguje na pierwsze wyboje na drodze. Początek obiecujący, ale to nie daje niczego na koniec.


Miejsce 5 ze średnią 2.00 punktu na mecz - Hull (2;4)

Na rozpędzie i takim nieprzejmowaniu się okolicznościami wygrali dwa razy, ale wciąż są poważnym kandydatem do spadku z ligi. Dwa następne miesiące powinny pokazać, gdzie zmierza zespół. Za dużym optymistą jednak nie jestem.


Miejsce 4 ze średnią 2.33 punktu na mecz - Everton (2;4)

Bardzo przyjemny terminarz dał wysokie miejsce w tym miesiącu i chyba nie zmieni się to za bardzo we wrześniu, bo spotkanie zapowiadają się dość znośnie. Powinni bić się o czołówkę, kto wie, czy nie o czwarte miejsce. Podejrzewam, że będzie się miło oglądało mecze w ich wykonaniu.


Miejsce 3 ze średnią 3.00 punktu na mecz - Manchester United (5;6)

To nie do końca tak miało wyglądać, bo co prawda zespół jest wysoko w tabeli, ale sprawia wrażenie, że czegoś mu brakuje. Oczywiście będzie próbował szkoleniowiec zrobić coś głośnego, ale tam jest kilka znaków zapytania.


Miejsce 2 ze średnią 3.00 punktu na mecz - Chelsea (5;7)

Powoli, bez dużego rozgłosu dotarli do pierwszego miejsca za ten miesiąc. Tylko to wrzesień zweryfikuje mocarstwowe plany zespołu, bo wtedy trzeba będzie potwierdzić, że się może.


Miejsce 1 ze średnią 3.00 punktu na mecz - Manchester City (6;9)

Ktoś chyba przeanalizował, co robił Jose Mourinho w poprzednich klubach i postanowił zrobić coś podobnego. Mówiąc poważne, szatnia została posprzątana. Gracze, na których z jakiegoś powodu nie mógł liczyć szkoleniowiec, znaleźli się poza klubem. Głośne nazwiska? One nie grają. Ci co zostali pokazali, że mogą. Tylko nie oszukujmy się, rywale z tego miesiąca to nie ta kategoria wagowa. Teraz dopiero zaczną się spotkania z podobnymi sobie, ale ich będzie niewiele. Najprawdopodobniej Manchester City będzie toczył walkę ze sobą w drodze po tytuł. Ale jak zachowa formę i skupienie, to trudno będzie mu zagrozić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz