_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

02.10.2016

Walsall 2 - 1 Millwall


1-0 Simeon Jackson 17' (asysta Franck Moussa)

1-1 Fred Onyedinma 22'

2-1 Franck Moussa 49' (dobitka strzału Simeona Jacksona)


Najważniejsze z tego meczu są trzy punkty, bo pozwoliło to opuścić strefę spadkową. Reszta nie jest zbyt kolorowa, bo są braki. Nie widać jeszcze tej naj jedenastki, tego naj ustawienia, wreszcie nie widać za bardzo tych dobrych decyzji. Są punkty, wyrok na szkoleniowca odsunięty w czasie, ale jak ten sezon zostanie spisany na straty, żeby Jon Whitney nauczył się pracować samodzielnie, to byłbym trochę niezadowolony. Byłoby szkoda tej grupy dobrych zawodników, bo mogą minąć lata, zanim znów będzie taka paczka. Zwłaszcza w ofensywie. Defensywę szlifuje się do bólu w czasie treningów, więc przerwa w meczach spadła wręcz z nieba. Co prawda we wtorek będzie spotkanie w EFL Trophy, ale ono nie ma znaczenia. Następny mecz ligowy to dopiero 15 października (Shrewsbury u siebie, na chwilę obecną drużyna ze strefy spadkowej), więc jest czas, żeby nauczyć się grać w defensywie. Wyrobić pewne automatyzmy. Jednak czy tak będzie, to zobaczymy.

PS Następna notka na blogu pojawi się po 17 października, może uda mi się jedynie wcisnąć gdzieś podsumowanie zakończonego miesiąca w PL. Z naciskiem na słowo może.

1 komentarz:

  1. Ten mecz była taki nudny...w sumie rozumiem czemu taka krótka ta notka :D nie ma co opisywać :)

    OdpowiedzUsuń