_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

15.04.2017

Shrewsbury Town 1 - 1 Walsall


0-1 Kieron Morris 35' (asysta Joe Edwards)

1-1 Stefan Payne 70'


Nie można uciec od tego, że to spotkanie wyglądało jak typowy mecz końca sezonu, gdzie tylko jeden zespół o coś walczy, a drugi myśli już chyba tylko o dograniu wszystkiego w zdrowiu, a potem o następnych rozgrywkach. Zemściło się marnowanie dobrych szans, które stworzył sobie zespół. Dwie bramki przewagi wystarczyłyby, bo rywal by sobie nie poradził. A tak zawsze miał szansę, strzelił gola i zabrał punkty. Na szczęście to nie ma znaczenia. Ważniejsza była absencja podstawowego bramkarza. Słowa o kontuzji zawsze należy rozumieć jako zgrabne wytłumaczenie, dlaczego ktoś nie zagrał. Podobno już nowy kontrakt jest umówiony, poza Walsall, więc Neil Etheridge chce tylko dograć do końca nie tracąc formy. Dlatego gra rezerwowego golkipera mnie cieszy. Jak okaże się dobry, to zostanie na przyszły sezon. Jak się nie sprawdzi, to pewnie lista potencjalnych następców już jest. Ciekawe czy jest też lista spraw do załatwienia. Od kursów taktycznych (znowu, mecz dwóch połówek, który to już raz), przez poprawienie wydolności (inne zespoły mogą, a Walsall wygląda jak po triathlonie czasami), na innym ustawieniu składu kończąc (po co grać długie piłki, jak z przodu nie ma nikogo, kto się nimi zaopiekuje). Zadanie dodatkowe to jasno ustalić kto zostaje, a kto odchodzi, żeby się nie obudzić pięć minut przed sezonem głęboko w lesie. Jak się chce zgrać nowych graczy, to trzeba to robić od czerwca, początku lipca maks. 5 sierpnia zaczyna się nowy sezon i nowe nadzieje, a następne spotkanie w poniedziałek ze Swindon Town, kolejnym rywalem, który walczy o pozostanie w lidze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz