_

Polecany post

Premier League - zapowiedź sezonu 2017/2018

Nowy sezon, nowe nadzieje, orkiestra wciąż gra, ale to może być ostatni sezon na bogato. Albo jeden z ostatnich. Rozumiem, że światy pol...

13.08.2017

Walsall 2 - 1 Oldham Athletic


0-1 Ryan McLaughlin 32'

1-1 Joe Edwards 53'

2-1 Erhun Oztumer 90'


Pierwsza wygrana. W końcu można powiedzieć, bo co prawda doniesienia, że to mecz o przyszłość szkoleniowca, były nieco przesadzone, ale wygrana była potrzebna na rozładowanie atmosfery. Pierwsza połowa do zapomnienia, aż strach było pomyśleć, co się wydarzy w drugiej. Nie dość, że stracony gol po nieporozumieniu w defensywie (widzę, że BBC zaliczyło bramkę strzelcowi zza pola karnego, ale trójka defensorów pilnowała jednego zawodnika w polu karnym, piłka przeszła obok nich, a nikt nie zareagował), to jeszcze niemoc w grze ofensywnej. Nie przeczę, to ustawienie może dać dużo w meczach wyjazdowych, ale u siebie, kiedy trzeba zaatakować, docisnąć rywala, zmusić go do błędu, to siedmiu zawodników defensywnych sukcesów nie da. Jednym z nich był wypożyczony z WBA Shaun Donnellan. 20 lat, środkowy obrońca, czy raczej gracz po prostu defensywny, nie ma jeszcze strony na Wiki, ot taka ciekawostka. Wcześniej był wypożyczany do Stevenage, Worcester, czy Dag & Red. Pół roku wypożyczenia oznacza możliwy problem dla klubu później, ale to może nie być ważne. Na razie to oznacza, że James O'Connor i Matt Preston raczej nie są w planach szkoleniowca. Odważna decyzja, ale właśnie za ich podejmowanie dostaje pieniądze. Jak sezon ma być przejściowy, poświęcony na zbudowanie podstaw do walki o awans za rok, to dobry wybór można powiedzieć. W ten sposób presja na pozyskanie gracza ofensywnego robi się mniejsza. Dałbym szansę obecnym napastnikom, niech się wykażą. Tylko oczywiście będzie dużo narzekań. Do tego trzeba się przyzwyczaić po prostu. Następne spotkanie w sobotę. Portsmouth na wyjeździe, co pozwoli zweryfikować plany na sezon. Z tego miesiąca miały być trzy punkty i one są, a każdy dodatkowy będzie miłą nagrodą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz