_

Polecany post

Premier League sezon 21/22

Najważniejsze to dobrze zacząć ... Tylko co można zrobić na problemy techniczne niezależne od ciebie? Nic. Mam tylko nadzieję, że sezon będz...

30.06.2021

EURO 2020 - wrażenia część pierwsza


Można powiedzieć, że skończyła się gra na żarty, a zacznie na poważnie, bo zostało osiem najsilniejszych drużyn. Można też podsumować występ tych, które odpadły.



Miejsce 24 - Turcja (zero punktów i minus 7 w bilansie bramkowym, później bb)

Co tu poszło nie tak, takie pytanie pewnie ciśnie się na usta w Turcji. Miało być lepiej, to na pewno, ale zamiast tego jest ostatnie miejsce w turnieju. Miała być walka o drugie miejsce, ale to tak właściwie nigdy nie groziło zespołowi.


Miejsce 23 - Macedonia Północna (zero punktów i minus 6 bb)

Nie ma ostatniego miejsca w turnieju, co jest sukcesem. Na coś więcej nie można było po prostu liczyć, ale to już ograniczenia wynikające z warunków geograficznych. Mimo wszystko, powinno się być zadowolonym z występu.


Miejsca 22 - Szkocja (jeden punkt i minus cztery bb)

Był remis z Anglią, co jest pewnym sukcesem, a na coś więcej nie było po prostu możliwości. To już było wiadome przed turniejem, więc nie można mówić o zaskoczeniu.


Miejsce 21 - Polska (jeden punkt i minus 2 bb)

Tak ogólnie mówiąc można być lekko wkurzonym, bo mając jednego z najlepszych napastników na kontynencie, to można było oczekiwać czegoś lepszego. I jeszcze żeby rywale go powstrzymali, ale nie. Zawiodła pomoc i obrona, bo jak się traci średnio dwie bramki na mecz, to trudno liczyć na inny efekt.


Miejsce 20 - Węgry (dwa punkty i minus 3 bb)

Dwa punkty w grupie śmierci, sukces. Tylko później okazało się, że wszystkie reprezentacje z tej grupy miały nie do końca udany turniej, więc to blednie nieco. No ale określenie grupa śmierci nie wzięło się w tym przypadku z powietrza, więc to pewnie dlatego.


Miejsce 18-19 - Rosja i Słowacja (po trzy punkty i minus 5 bb)

Rosja, mimo meczów na swoim stadionie, nie sforsowała fazy grupowej. A jak już wyjechała do Europy, to Dania wyraźnie wytłumaczyła różnicę. Niby było blisko, ale w rzeczywistości to jednak zabrakło za dużo.

Słowacja za to miała być najsłabsza w swojej grupie, a dobrze rozpoczęła i włączyła się do walki o awans. Ostatecznie zabrakło jakości, ale było blisko. Zdecydował tak właściwie jeden gol ze Szwedami.


Miejsce 17 - Finlandia (trzy punkty i minus 2 bb)

Wygrali tylko raz, ale w meczu który przeszedł do historii. W końcu jak często jeden z zawodników o mało nie umiera z powodu zawału serca w jego trakcie. Nie dziwi więc, że Dania wówczas nie pokazała wiele. Podobnie jak Finowie później, bo wystarczyło grać na remisy.


Miejsce 16 - Walia (zero punktów i minus cztery bb w tej fazie)

Bardzo dobra faza grupowa, bo awans z drugiego miejsca, ale potem wpadli na Danię, która zmiotła ich z boiska. Można oczywiście tłumaczyć się koniecznością podróżowania, ale to różnica potencjału i pokazania go na boisku. No ale jest dobrze, bo sam awans z grupy to już był sukces.


Miejsce 14-15 - Niemcy i Holandia (zero punktów i minus 2 bb w tej fazie)

Holandia, no cóż. Fantastyczna faza grupowa, a potem? Tak się dzieje, jak się zostawia dziury w obronie można zażartować. Mam wrażenie, że uznali się za zwycięzców tego meczu i koncentrowali się na następnym rywalu. To z reguły gubi w każdym turnieju.

Niemcy jakoś tak zgodnie z tym, co pokazywali. Niby się rozkręcali, niby grali lepiej, ale w tych decydujących momentach zabrakło jakości. Jakby zagrali te pół tempa lepiej, to może by to wyglądało inaczej. Tylko nie wyszło i nawet nie jest to największe rozczarowanie turnieju.


Miejsce 13 - Portugalia (zero punktów i minus 1 bb w tej fazie)

Czy mogli zrobić coś więcej w meczu z Belgią? Ciekawe pytanie, bo było blisko. Mecz z Belgią był jak piłkarskie szachy i to właśnie Belgowie wyprowadzili ten skuteczny cios, czego nie potrafiła zrobić Portugalia. Innego dnia może Portugalia, ale to nie był ten dzień.


Miejsce 12 - Chorwacja (po dogrywce, minus 2 bb)

Postraszyli Hiszpanię, bo wrócili z 1-3 w końcówce, ale nie potrafili przetrwać dogrywki bez strat. Za duża różnica potencjału między zespołami, żeby myśleć o czymś innym. Podejrzewam, że z kimś innym mogłoby się udać, ale nie w tym meczu.


Miejsce 10-11 - Austria i Szwecja (po dogrywce, minus 1 bb)

Czy Austria mogła zrobić coś więcej? Chyba nie, bo ten mecz z Włochami wyglądał jak uszyty pod bukmacherów. Remis w regulaminowym czasie gry, a w dogrywce to już różnica między drużynami zrobiła się za duża.

Szwedzi mieli w teorii jednego z łatwiejszych przeciwników, ale zabrakło im tej odrobiny jakości. Takie miałem wrażenie, że jak rywale grali tak, jakby byli w finale, tak Szwedzi kalkulowali. No i to ich zgubiło, bo w pewnym momencie chyba zaczęli czekać na karne, które nie nadeszły.


Miejsce 9 - Francja (porażka w rzutach karnych)

Gra na poważnie po wyjściu z grupy, tak. Pomyliłem się, jak selekcjoner Francuzów, którzy zakończyli mecz tak mniej więcej w 75 minucie, kiedy wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Po prostu nie potraktowali Szwajcarii poważnie, bo chyba nie liczyli, że rywal wróci. No a nie dość że wrócił, to jeszcze dotrwał do serii jedenastek, gdzie swojej szansy nie wykorzystał Kylian Mbappe. Jednym zdaniem, bardzo rozczarowująca porażka, bo Francja widziała się gdzieś tak w finale. Jak się ma taki gwiazdozbiór na murawie, to wręcz obowiązek. Zamiast tego będą rozliczenia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz