_

Polecany post

Premier League sezon 21/22

Najważniejsze to dobrze zacząć ... Tylko co można zrobić na problemy techniczne niezależne od ciebie? Nic. Mam tylko nadzieję, że sezon będz...

15.08.2021

Walsall 1- 3 Forest Green


0-1 Matty Stevens 20'
0-2 Jamille Matt 43'
0-3 Matty Stevens 45+3' (z rzutu karnego podyktowanego po faulu Emmanuela Monthe)
1-3 Brendan Kiernan 90+2' (asysta Stephen Ward)


Jak to podsumować, jednym angielskim zdaniem pants on and off the field. To co się działo poza boiskiem ma może małe znaczenie dla mnie, ale widzę wiadomości i ma być jutro spotkanie na linii kibice-klub, bo ten pierwszy mecz nie do końca się udał pod organizacyjnym względem, bardzo delikatnie mówiąc. Pod względem piłkarskim też nie. Po bramce dla gości zespół zgasł i co prawda były jakieś tam szanse, ale jak rywal do przerwy dołożył dwa kolejne gole, to było po emocjach. To dość zaskakujące, bo w poprzednich meczach zespół pokazał, że może grać lepiej. A tutaj nie wiem, jakieś nieporozumienia w szatni, jeszcze coś innego, czy po prostu lepszy plan taktyczny rywala. Gdyby nie bramkarz, to mogło być kilka kolejnych bramek dla gości. Dlatego zostawia to takie niefajne uczucie, bo coś na pewno było nie tak. Jednak jedną z zalet futbolu jest to, że zaraz będzie następny mecz. Scunthorpe, wtorek, na swoim boisku. Robi się z tego mały sześciopak, bo ostatnie miejsce w tabeli źle wygląda.

Na marginesie, mecz w EFL Cup z Doncaster był remisowy, ale błyszczeli bramkarze, bo obronili chyba po trzy karne. Gra była OK i mogło się to podobać, a inny dobór wykonawców karnych może dałby awans, tylko Liam Kinsella obił poprzeczkę. Coś innego ma być jednak główną batalią sezonu. Przynajmniej chcę w to wierzyć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz